Terapia genowa w Dubaju na którą "nie załapał się" Adaś Orlik i terapia w Stanach Zjednoczonych to te same terapie. Jednak szansa na leczenie w USA jest dużo większa – przekonywała w "Rozmowie pod Krawatem" Alicja Orlik.
To dlatego, że lek został opracowany przez lekarzy z USA, dzięki temu wymagania lekarzy są mniej restrykcyjne.
Mama Adasia opowiadała, że chłopiec miał już szansę na leczenie w Dubaju jednak z programu wykluczył go jeden z wyników badania krwi, który tak naprawdę był na granicy.
- Minęło pół roku, więc teraz należałoby ten wynik powtórzyć. Gdy wyjdzie coś na granicy, to tutaj procedury są inne. Tutaj się okazało, że większą interpretację uzyskaliśmy właśnie z kliniki z Bostonu - dodała Alicja Orlik.
Sebastian Wierciak dopytał o to, czy 15 mln zł to kwota, która wystarczy na leczenie Adasia, a może cena leku w czasie 2,5 letniej zbiórki spadła i będzie można przekazać część pieniędzy na leczenie innego chłopca. Okazuje się, że cena nie spadła a niższa cena dolara też nie pomaga.
- Stąd fundacje w Stanach, które pomagają, gdyby się okazało, że jest potrzebne na przykład pokrycie kosztów czy tam zakwaterowania, czy przelotu, to w razie czego będziemy jeszcze szukać innych opcji, ale w tej chwili licząc, że żadne komplikacje nie wystąpią, powinno to nam wystarczyć - powiedziała mama Adasia.
Trzymamy rękę na pulsie i damy znać słuchaczom o postępach w walce z chorobą syna naszego redakcyjnego kolegi.
Cała "Rozmowa pod Krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Sebastiana Wierciaka do "Rozmowy pod Krawatem" w środę o godz. 8.30 przyjął Czesław Hoc poseł PiS.
Mama Adasia opowiadała, że chłopiec miał już szansę na leczenie w Dubaju jednak z programu wykluczył go jeden z wyników badania krwi, który tak naprawdę był na granicy.
- Minęło pół roku, więc teraz należałoby ten wynik powtórzyć. Gdy wyjdzie coś na granicy, to tutaj procedury są inne. Tutaj się okazało, że większą interpretację uzyskaliśmy właśnie z kliniki z Bostonu - dodała Alicja Orlik.
Sebastian Wierciak dopytał o to, czy 15 mln zł to kwota, która wystarczy na leczenie Adasia, a może cena leku w czasie 2,5 letniej zbiórki spadła i będzie można przekazać część pieniędzy na leczenie innego chłopca. Okazuje się, że cena nie spadła a niższa cena dolara też nie pomaga.
- Stąd fundacje w Stanach, które pomagają, gdyby się okazało, że jest potrzebne na przykład pokrycie kosztów czy tam zakwaterowania, czy przelotu, to w razie czego będziemy jeszcze szukać innych opcji, ale w tej chwili licząc, że żadne komplikacje nie wystąpią, powinno to nam wystarczyć - powiedziała mama Adasia.
Trzymamy rękę na pulsie i damy znać słuchaczom o postępach w walce z chorobą syna naszego redakcyjnego kolegi.
Cała "Rozmowa pod Krawatem" do odsłuchania i do obejrzenia na na naszej stronie na radiowym Facebooku i na YouTubie, powtórka na antenie po północy.
Zaproszenie Sebastiana Wierciaka do "Rozmowy pod Krawatem" w środę o godz. 8.30 przyjął Czesław Hoc poseł PiS.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin