Ponad 100 bibliotek zamknięto w Polsce w ubiegłym roku, ale liczba czytelników pozostała bez zmian. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane dotyczące działalności polskich bibliotek.
Wynika z nich, że najwięcej placówek działa na Mazowszu, ale najwięcej książek wypożyczanych jest w województwie świętokrzyskim. Reporterka Polskiego Radia o komentarz poprosiła dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczecinie.
Krzysztofa Marcinowskiego te statystyki nie martwią. Jak mówi, sieć wypożyczalni książek potrzebuje zmian. Większe i lepsze biblioteki przyciągną więcej czytelników niż małe i gorzej doposażone. Najważniejsze, że liczba czytelników i wypożyczeń nie spada, a wręcz minimalnie rośnie.
- Myślę, że to są dobre wieści, bo żyjemy w czasach, kiedy atrakcyjność różnych rzeczy jest duża. To, że biblioteki są, funkcjonują i utrzymują swój poziom, to uważam za bardzo dobry prognostyk - powiedział.
Z danych GUS wynika, że do bibliotek nie chodzi młodzież i 20-latkowie.
- Z wiekiem jest tak, że w pewnym wieku pewne rzeczy interesują, potem inne. Myślę, że młodzi ludzie dzisiaj są dosyć aktywni. Być może nie znajdują czasu na czytanie, ale z czasem wróci u nich jakaś potrzeba czytania. Mam nadzieję, że to się tak stanie - dodał.
Aktywne konto i ważną kartę biblioteczną ma w Polsce 6,5 miliona osób.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Krzysztofa Marcinowskiego te statystyki nie martwią. Jak mówi, sieć wypożyczalni książek potrzebuje zmian. Większe i lepsze biblioteki przyciągną więcej czytelników niż małe i gorzej doposażone. Najważniejsze, że liczba czytelników i wypożyczeń nie spada, a wręcz minimalnie rośnie.
- Myślę, że to są dobre wieści, bo żyjemy w czasach, kiedy atrakcyjność różnych rzeczy jest duża. To, że biblioteki są, funkcjonują i utrzymują swój poziom, to uważam za bardzo dobry prognostyk - powiedział.
Z danych GUS wynika, że do bibliotek nie chodzi młodzież i 20-latkowie.
- Z wiekiem jest tak, że w pewnym wieku pewne rzeczy interesują, potem inne. Myślę, że młodzi ludzie dzisiaj są dosyć aktywni. Być może nie znajdują czasu na czytanie, ale z czasem wróci u nich jakaś potrzeba czytania. Mam nadzieję, że to się tak stanie - dodał.
Aktywne konto i ważną kartę biblioteczną ma w Polsce 6,5 miliona osób.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin