Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Konrad Jarosz - dyrektor szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Konrad Jarosz - dyrektor szpitala przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Personel szczecińskiej, uniwersyteckiej "jedynki" zaapelował o wyważone komentowanie sprawy ataku na ratownika medycznego, do którego doszło w piątkowy wieczór na tamtejszym SOR.
M.in. w mediach społecznościowych pojawiły się głosy, że mężczyzna zdenerwował się, bo zbyt długo czekał na pomoc.

- Mnie zmartwiły te wszystkie wpisy, że za długo czekał. Chory przewieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego w ogóle nie czekał. Został przekazany od razu na salę wstępnej obserwacji. Były wobec niego wdrożone procedury medyczne, więc nie czekał wielu godzin, jak to zostało przedstawiane - powiedział dr hab. Konrad Jarosz, dyrektor szczecińskiego szpitala przy Unii Lubelskiej.

Przedstawiciele szpitala przypomnieli także, że SOR w szpitalu przy Unii Lubelskiej - zgodnie z oficjalnymi danymi NFZ - obsługuje największą liczbę pacjentów w kraju.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Mnie zmartwiły te wszystkie wpisy, że za długo czekał. Chory przewieziony przez Zespół Ratownictwa Medycznego w ogóle nie czekał. Został przekazany od razu na salę wstępnej obserwacji. Były wobec niego wdrożone procedury medyczne, więc nie czekał wielu godzin, jak to zostało przedstawiane - powiedział dr hab. Konrad Jarosz, dyrektor szczecińskiego szpitala przy Unii Lubelskiej.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty