Asymetria, nieregularne brzegi, niejednolity kolor czy ewolucja. To mogą być cechy czerniaka.
We wtorek w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii Szczecinianie mogli zbadać znamiona. Ogromna kolejka przed placówką była dowodem na to, jak wiele osób stawia na profilaktykę.
Szczecinianie przekonywali, że stanie w długiej kolejce im niestraszne, jeśli daje to szansę na sprawdzenie stanu zdrowia.
- Jest taka możliwość skorzystać z bezpłatnego badania, sprawdzić profilaktycznie, także czemu nie? - Z żoną przyszedłem - mówią Szczecinianie.
Ale Pan też sprawdzi znamiona? - pyta reporterka.
- Też, tak. Profilaktyka zdecydowanie lepsza niż leczenie, tylko trzeba trochę poczekać - odpowiada jeden z oczekujących mieszkańców.
Ile pan już czeka? - dopytuje dziennikarka.
- Od 9.30, no niecałą godzinę - dodaje Szczecinianin.
Jak dodał Paweł Puzyna, koordynator projektu "Fura Zdrowia", badanie dermatoskopem trwa kilka minut, jest dokładne, a przede wszystkim bezbolesne i bezinwazyjne.
- Do badania trzeba się rozebrać do bielizny, lekarz przykłada dermatoskop, czyli po prostu taką lupę ze światem spolaryzowanym, przykłada, ogląda czy zmiana właśnie jest nowotworowa czy nie - mówi Puzyna.
Badania odbyły się w ramach akcji "Cała Polska Sprawdza Znamiona".
Szczecinianie przekonywali, że stanie w długiej kolejce im niestraszne, jeśli daje to szansę na sprawdzenie stanu zdrowia.
- Jest taka możliwość skorzystać z bezpłatnego badania, sprawdzić profilaktycznie, także czemu nie? - Z żoną przyszedłem - mówią Szczecinianie.
Ale Pan też sprawdzi znamiona? - pyta reporterka.
- Też, tak. Profilaktyka zdecydowanie lepsza niż leczenie, tylko trzeba trochę poczekać - odpowiada jeden z oczekujących mieszkańców.
Ile pan już czeka? - dopytuje dziennikarka.
- Od 9.30, no niecałą godzinę - dodaje Szczecinianin.
Jak dodał Paweł Puzyna, koordynator projektu "Fura Zdrowia", badanie dermatoskopem trwa kilka minut, jest dokładne, a przede wszystkim bezbolesne i bezinwazyjne.
- Do badania trzeba się rozebrać do bielizny, lekarz przykłada dermatoskop, czyli po prostu taką lupę ze światem spolaryzowanym, przykłada, ogląda czy zmiana właśnie jest nowotworowa czy nie - mówi Puzyna.
Badania odbyły się w ramach akcji "Cała Polska Sprawdza Znamiona".
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin