Kto liczył na słońce i gorąco - ten się rozczarował. Ostatnie dni nad Bałtykiem nie rozpieszczają.
Kilka dni mocno padało, w środę dodatkowo pojawił się silny wiatr. Na wieżach ratowniczych czerwone flagi, a turyści, którzy przyjechali na wakacje nad polskim morzem muszą szukać alternatywy dla leżenia na plaży.
- Jedziemy tutaj właśnie pozwiedzać. - Człowiek się trochę porusza zamiast leżeć na plaży. -Nawet tam chyba wiatr nie pozwala na to, bo jak się zbliżamy do klifu, no zdmuchuje - mówią turyści.
Co ty masz na sobie? - pyta reporterka.
- Płaszcz - odpowiada turysta.
Tutaj kupiłeś czy przywiozłeś ze sobą? - dopytuje dziennikarka.
- Tutaj kupiłem - mówi.
Czego się spodziewałeś? - kontynuuje reporterka.
- Słoneczka. - Będzie w środę. Taką mamy nadzieję - odpowiadają turyści
Deszcz państwu bardzo przeszkadza? - pyta dziennikarka.
- No troszeczkę przeszkadza, no ale sobie radzimy. - Wie Pani co, jak będziemy narzekać, o matko, jak źle. No jest fatalnie. Po prostu trzeba się dostosować do pogody. I czekać, że będzie lepiej - dodają wczasowicze.
- Jedziemy tutaj właśnie pozwiedzać. - Człowiek się trochę porusza zamiast leżeć na plaży. -Nawet tam chyba wiatr nie pozwala na to, bo jak się zbliżamy do klifu, no zdmuchuje - mówią turyści.
Co ty masz na sobie? - pyta reporterka.
- Płaszcz - odpowiada turysta.
Tutaj kupiłeś czy przywiozłeś ze sobą? - dopytuje dziennikarka.
- Tutaj kupiłem - mówi.
Czego się spodziewałeś? - kontynuuje reporterka.
- Słoneczka. - Będzie w środę. Taką mamy nadzieję - odpowiadają turyści
Deszcz państwu bardzo przeszkadza? - pyta dziennikarka.
- No troszeczkę przeszkadza, no ale sobie radzimy. - Wie Pani co, jak będziemy narzekać, o matko, jak źle. No jest fatalnie. Po prostu trzeba się dostosować do pogody. I czekać, że będzie lepiej - dodają wczasowicze.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin