Konflikt między wójtem gminy Świerzno a lokalną dziennikarką przybiera na sile. Redaktor naczelna „Faktów z Kamienia” Anna Stanaszek-Kaczor oczekuje od policji i prokuratury wszczęcia postępowania z urzędu. Chodzi o sprawę zniszczenia drogowych witaczy oraz uszkodzenia prywatnego auta.
O tych incydentach samorządowiec mówił między innymi na naszej antenie. Wskazał na dziennikarkę, sugerując, że to ona mogła inspirować inne osoby do popełnienia tych przestępstw.
W rozmowie z Radiem Szczecin Anna Stanaszek-Kaczor podkreśliła, że te publiczne oskarżenia wywołały falę nienawiści. Jest teraz masowo obrażana, nękana i zastraszana w mediach społecznościowych.
- Dlatego oczekuję, że policja i prokuratura z urzędu rozpocznie postępowanie w sprawie znalezienia winnych, jeżeli rzeczywiście takowi są, bo różne są też podejrzenia co do tego malowania czy niszczenia samochodów - powiedziała Stanaszek-Kaczor.
Przypomnijmy, Radosław Drozdowicz w rozmowie z naszym reporterem zarzucił właścicielce portalu podżeganie do nienawiści. Według niego miała ona się też przyczynić do zniszczenia dwóch tablic, na których różową farbą wypisano wulgarne hasła.
W rozmowie z Radiem Szczecin Anna Stanaszek-Kaczor podkreśliła, że te publiczne oskarżenia wywołały falę nienawiści. Jest teraz masowo obrażana, nękana i zastraszana w mediach społecznościowych.
- Dlatego oczekuję, że policja i prokuratura z urzędu rozpocznie postępowanie w sprawie znalezienia winnych, jeżeli rzeczywiście takowi są, bo różne są też podejrzenia co do tego malowania czy niszczenia samochodów - powiedziała Stanaszek-Kaczor.
Przypomnijmy, Radosław Drozdowicz w rozmowie z naszym reporterem zarzucił właścicielce portalu podżeganie do nienawiści. Według niego miała ona się też przyczynić do zniszczenia dwóch tablic, na których różową farbą wypisano wulgarne hasła.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin