Znicze, kwiaty, ale też apel o pokój. Jak co roku na Międzynarodowym Cmentarzu Wojennym w Stargardzie odbyły się wojewódzkie uroczystości upamiętniające początek II wojny światowej - konfliktu, który miał zakończyć wszystkie inne.
- Lekcja płynąca z września 1939 roku jest dziś przerażająco aktualna. Czego nas uczy? Uczy nas, że pokój nie jest dany raz na zawsze, że traktaty i papierowe gwarancje nie powstrzymają agresora, jeśli nie stoi za nim twarda siła - mówił Jarosław Rzepa, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.
Czy my współcześnie, również tu dziś obecni, potrafimy sobie wyobrazić moment, w którym wszystkie nasze dotychczasowe sprawy, praca, dom, kredyt, rzeczywiście schodzą na dalszy plan? A to przecież tak prawdziwe, dojmujące i niszczące przeżycie ludzi czasu wojennego. Także tych imiennych i bezimiennych pochowanych tutaj na Międzynarodowym Cmentarzu - dodał Rafał Zając, prezydent Stargardu.
Za początek II wojny światowej umownie uważana jest godzina 4:45 1 września 1939 roku. Wtedy to niemiecki pancernik Schleswig-Holstein ostrzelał Westerplatte. Kilkanaście minut wcześniej doszło również do zrzucenia bomb na Wieluń.
Czy my współcześnie, również tu dziś obecni, potrafimy sobie wyobrazić moment, w którym wszystkie nasze dotychczasowe sprawy, praca, dom, kredyt, rzeczywiście schodzą na dalszy plan? A to przecież tak prawdziwe, dojmujące i niszczące przeżycie ludzi czasu wojennego. Także tych imiennych i bezimiennych pochowanych tutaj na Międzynarodowym Cmentarzu - dodał Rafał Zając, prezydent Stargardu.
Za początek II wojny światowej umownie uważana jest godzina 4:45 1 września 1939 roku. Wtedy to niemiecki pancernik Schleswig-Holstein ostrzelał Westerplatte. Kilkanaście minut wcześniej doszło również do zrzucenia bomb na Wieluń.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin