Siedmiu na dziesięciu nastolatków w Polsce wskazuje stres szkolny jako jeden z najpoważniejszych problemów, z jakimi mierzą się na co dzień. Presja ocen, strach przed porażką, porównywanie się z rówieśnikami i brak czasu na odpoczynek - szkoła dla wielu młodych ludzi staje się źródłem ciągłego napięcia.
Stres nie zawsze widać na pierwszy rzut oka - mówiła w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" Joanna Sadłowska, nauczycielka i psycholożka.
- To będą też zachowania opozycyjno-buntownicze, więc ten obniżony nastrój może się u młodych ludzi różnie manifestować. Każdy rodzaj izolacji, rezygnacji z dotychczas przynoszących radość aktywności, ale też czasami pewna agresja - poinformowała Sadłowska.
Kiedy napięcie pojawia się przed sprawdzianem czy wystąpieniem, można spróbować je szybko rozładować. Sadłowska podała prosty sposób, który można zastosować praktycznie wszędzie.
- Ważnym elementem takim fizjologicznym w relaksacji jest również nerw błędny. To jest taki najdłuższy nerw w naszym ciele, który odpowiada właśnie za reakcję odpoczynku i trawienia i możemy go uruchomić na przykład przez masowanie ucha - wyjaśniła Sadłowska.
Specjaliści podkreślają, że niepokojących sygnałów nie należy bagatelizować. Jeśli stres zaczyna wpływać na naukę, relacje czy codzienne funkcjonowanie ucznia, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.
- To będą też zachowania opozycyjno-buntownicze, więc ten obniżony nastrój może się u młodych ludzi różnie manifestować. Każdy rodzaj izolacji, rezygnacji z dotychczas przynoszących radość aktywności, ale też czasami pewna agresja - poinformowała Sadłowska.
Kiedy napięcie pojawia się przed sprawdzianem czy wystąpieniem, można spróbować je szybko rozładować. Sadłowska podała prosty sposób, który można zastosować praktycznie wszędzie.
- Ważnym elementem takim fizjologicznym w relaksacji jest również nerw błędny. To jest taki najdłuższy nerw w naszym ciele, który odpowiada właśnie za reakcję odpoczynku i trawienia i możemy go uruchomić na przykład przez masowanie ucha - wyjaśniła Sadłowska.
Specjaliści podkreślają, że niepokojących sygnałów nie należy bagatelizować. Jeśli stres zaczyna wpływać na naukę, relacje czy codzienne funkcjonowanie ucznia, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin