Kościół Mariacki w Chojnie, jedna z najwyższych gotyckich świątyń w Polsce, odzyskuje dawny blask. Rusztowania szczelnie otoczyły elewację południową oraz zachodnią część wieży. Głównym celem remontu jest renowacja partii wejściowej.
Pozwoli to na demontaż starego, drewnianego daszka ochronnego, który od lat zabezpieczał wejście przed odpadającymi elementami konstrukcji - mówi ksiądz Janusz Mieszkowski, proboszcz parafii Świętej Trójcy w Chojnie.
- Postawione zostało rusztowanie. No i są długie wymiany tych kawałków zniszczonych, rzeźbienia, wypalanie w cegielni, później ręczne dłutowanie, czyszczenie laserem, chemicznie, najróżniejsze. Ja się na tym do końca nie znam, bo ja teologię kończyłem, nie budownictwo - dodaje Mieszkowski.
Kościół Mariacki w Chojnie, podobnie jak centrum miasta, w znacznej części uległ zniszczeniu wskutek działań wojennych w 1945 roku. Od lat 90. trwają prace nad odbudową świątyni - mówi proboszcz parafii.
- Kościół Mariacki w Chojnie to tak naprawdę to jest wyjątkowa przestrzeń, bo tutaj bawili się chyba prawie wszyscy Chojnianie w ruinach tego kościoła. Bez zgody rodziców, przekradali się do tej świątyni. Każdy z sentymentem więc patrzy na to miejsce. Tym bardziej że zbliżając się do Chojny z każdej strony widać ten kościół - podkreśla Mieszkowski.
Środki na remont kościoła to blisko 2 miliony złotych. Pochodzą z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Ochrona Zabytków” oraz z rządowego programu „Polski Ład”.
- Postawione zostało rusztowanie. No i są długie wymiany tych kawałków zniszczonych, rzeźbienia, wypalanie w cegielni, później ręczne dłutowanie, czyszczenie laserem, chemicznie, najróżniejsze. Ja się na tym do końca nie znam, bo ja teologię kończyłem, nie budownictwo - dodaje Mieszkowski.
Kościół Mariacki w Chojnie, podobnie jak centrum miasta, w znacznej części uległ zniszczeniu wskutek działań wojennych w 1945 roku. Od lat 90. trwają prace nad odbudową świątyni - mówi proboszcz parafii.
- Kościół Mariacki w Chojnie to tak naprawdę to jest wyjątkowa przestrzeń, bo tutaj bawili się chyba prawie wszyscy Chojnianie w ruinach tego kościoła. Bez zgody rodziców, przekradali się do tej świątyni. Każdy z sentymentem więc patrzy na to miejsce. Tym bardziej że zbliżając się do Chojny z każdej strony widać ten kościół - podkreśla Mieszkowski.
Środki na remont kościoła to blisko 2 miliony złotych. Pochodzą z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Ochrona Zabytków” oraz z rządowego programu „Polski Ład”.
Edycja tekstu: Michał Tesarski
Pozwoli to wkrótce na demontaż starego, drewnianego daszka ochronnego, który od lat zabezpieczał wejście przed odpadającymi elementami konstrukcji - mówi proboszcz parafii Świętej Trójcy w Chojnie, ksiądz Janusz Mieszkowski.

Radio Szczecin