Firma Oktan Energy, tak jak każdy inny inwestor miała prawo do wystąpienia z takim wnioskiem. Tak powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinie Andrzej Loch tłumaczy wydanie zgody na przedłużenie terminu na dostarczenie dokumentów niezbędnych do legalizacji bazy paliw w Podjuchach.
- Zgodnie z wnioskiem strony popartym tym, że złożenie dokumentów uzależnione jest od organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy, zgodziłem się na termin, który zaproponował Oktan Energy - mówi Loch.
Chodzi o to, że inspektor budowlany uwzględnił fakt, iż firma nie ma kluczowej decyzji, a więc warunków zabudowy, bo jest to zależne od prezydenta Szczecina. Tyle, że Piotr Krzystek postępowanie w tej sprawie zawiesił. Przeciw inwestycji protestują mieszkańcy Podjuch. Śledztwo, między innymi pod kątem ryzyka wybuchu, prowadzi szczecińska prokuratura.

Radio Szczecin