Zmiana czasu z letniego na zimowy tuż-tuż. W weekend przestawimy wskazówki zegarków z godziny 3 na godzinę 2. Jednak, jak wskazują eksperci, taki manewr może nieść za sobą konsekwencje dla zdrowia.
- Zmiana czasu absolutnie nam nie sprzyja - uważa dr Magda Wiśniewska ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach.
- Spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to jest już udowodnione są dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków. Do tego rzeczywiście pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi mogą mieć dolegliwości sercowe - podkreśla.
Niektórzy Szczecinianie przyznają, że zmiana czasu negatywnie wpływa na ich zdrowie i samopoczucie. Jak mówią po przestawieniu zegarków zmagają się między innymi z zaburzeniami snu, wahaniami nastroju czy bólami głowy.
- Jest to ciężkie, ale do przyjęcia, a z drugiej strony to jest bez sensu, ta zmiana czasu, bo starsi ludzie mają problemy już. Są po prostu otumanieni później. - Nie odczuwam tego. Jest ok. Tylko wstawanie zawsze jest takie pomieszane. - Wpływa na organizm. Szybciej się chce spać, człowiek jest taki zmęczony, brakuje tej godziny. - Ja mam w ogóle kłopoty ze snem, tak, że właściwie nigdy nie wiem, która jest godzina. - Wstawać godzinę wcześniej czy później to bez znaczenia tak naprawdę. Jest dobrze - mówią.
Zmiana czasu z letniego na zimowy w tym roku przypada w noc z soboty 24 października na niedzielę 25 października.
- Spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to jest już udowodnione są dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków. Do tego rzeczywiście pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi mogą mieć dolegliwości sercowe - podkreśla.
Niektórzy Szczecinianie przyznają, że zmiana czasu negatywnie wpływa na ich zdrowie i samopoczucie. Jak mówią po przestawieniu zegarków zmagają się między innymi z zaburzeniami snu, wahaniami nastroju czy bólami głowy.
- Jest to ciężkie, ale do przyjęcia, a z drugiej strony to jest bez sensu, ta zmiana czasu, bo starsi ludzie mają problemy już. Są po prostu otumanieni później. - Nie odczuwam tego. Jest ok. Tylko wstawanie zawsze jest takie pomieszane. - Wpływa na organizm. Szybciej się chce spać, człowiek jest taki zmęczony, brakuje tej godziny. - Ja mam w ogóle kłopoty ze snem, tak, że właściwie nigdy nie wiem, która jest godzina. - Wstawać godzinę wcześniej czy później to bez znaczenia tak naprawdę. Jest dobrze - mówią.
Zmiana czasu z letniego na zimowy w tym roku przypada w noc z soboty 24 października na niedzielę 25 października.
- Spada nam koncentracja, czujemy się rozbici, nie możemy się do końca odnaleźć, nie możemy się skupić, więc to jest już udowodnione są dane, że zwiększa się liczba kolizji drogowych i wypadków. Do tego rzeczywiście pacjenci z chorobami sercowo-naczyniowymi mogą mieć dolegliwości sercowe - podkreśla.

Radio Szczecin
