W „Czasie reakcji” wracamy do tematu Małego Młyna w Stargardzie i wiaty, która w ocenie naszego słuchacza z tymczasowego obiektu stała się „legalną salą weselną”. Pan Maciej napisał do nas w sprawie interwencji policji po zgłoszeniu o hałasie: „(...) Interwencja po raz drugi kończy się pouczeniem. Policjanci początkowo stwierdzają hałas, głośną muzykę oraz proszą parę młodą jako osoby odpowiedzialne, jednak na negatywne reakcje kogoś z wesela odstępują od działań mających na celu ustalenie, kto hałasuje. Dodam, że każda interwencja kończy się tak samo. Policja stwierdza hałas, ale nic z tym nie robi”. Czy tak rzeczywiście jest? Na to pytanie w "Czasie reakcji" odpowiada aspirant Wojciech Jędrych oficer prasowy KPP w Stargardzie.
Wracamy też do tematu umów-zleceń, jakie kierowcom proponuje podwykonawca Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego „Dąbie”. W przesłanym do „Czasu Reakcji” mailu słuchacz napisał: „(...) O ile w przypadku zajezdni SPAK i SPPK nigdy nie było żadnych problemów, jeżeli chodzi o kwestie zatrudnienia i płacowe, tak niestety w przypadku SPAD jest duży problem. Do współpracy ze Szczecińskim Przedsiębiorstwem Autobusowym „Dąbie” wróciłem 25 sierpnia 2026 roku. W przypadku umów-zleceń istnieje podwykonawca (...). Od pierwszego dnia zapewniano, że umowa będzie „jeszcze dzisiaj”. Umowy jak nie było, tak nie było”. Do tego, jak pisze pan Marek, doszły jeszcze problemy z wypłatą wynagrodzenia. W "Czasie Reakcji" na temat umów o pracę i umów-zleceń rozmawiamy z nadinspektorem pracy Konradem Pachciarkiem z Państwowej Inspekcji Pracy w Szczecinie.
Wracamy też do tematu farmy wiatrowej w gminie Moryń. Dziś rozmawiamy z przedstawicielem inwestora Katarzyną Chorzępą z Vortex Energy Polska.
Wracamy też do tematu umów-zleceń, jakie kierowcom proponuje podwykonawca Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego „Dąbie”. W przesłanym do „Czasu Reakcji” mailu słuchacz napisał: „(...) O ile w przypadku zajezdni SPAK i SPPK nigdy nie było żadnych problemów, jeżeli chodzi o kwestie zatrudnienia i płacowe, tak niestety w przypadku SPAD jest duży problem. Do współpracy ze Szczecińskim Przedsiębiorstwem Autobusowym „Dąbie” wróciłem 25 sierpnia 2026 roku. W przypadku umów-zleceń istnieje podwykonawca (...). Od pierwszego dnia zapewniano, że umowa będzie „jeszcze dzisiaj”. Umowy jak nie było, tak nie było”. Do tego, jak pisze pan Marek, doszły jeszcze problemy z wypłatą wynagrodzenia. W "Czasie Reakcji" na temat umów o pracę i umów-zleceń rozmawiamy z nadinspektorem pracy Konradem Pachciarkiem z Państwowej Inspekcji Pracy w Szczecinie.
Wracamy też do tematu farmy wiatrowej w gminie Moryń. Dziś rozmawiamy z przedstawicielem inwestora Katarzyną Chorzępą z Vortex Energy Polska.

Radio Szczecin