Słaby start piłkarzy Pogoni w ekstraklasie w tym roku. Szczecinianie w dwóch tegorocznych ligowych meczach zdobyli tylko punkt. Portowcy przegrali w Lublinie z Motorem 1:2 i w niedzielę zremisowali u siebie z ostatnim w tabeli Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 1:1.
Zespół duńskiego trenera Thomasa Thomasberga po fatalnym początku roku i w sumie już czwartym z rzędu pojedynku bez zwycięstwa spadli na 14. miejsce w tabeli. Kamil Grosicki kapitan Dumy Pomorza przyznaje, że zespół musi teraz skupić się na walce o utrzymanie w ekstraklasie, bo ma zaledwie dwa punkty przewagi nad otwierającą strefę spadkową Legią Warszawa.
- Ja sobie bardzo dobrze z tego zdaję sprawę, że Pogoń walczy o utrzymanie, my jako piłkarze wiemy o tym. Mieliśmy po meczu poważną rozmowę, ale chciałbym, żeby to wszyscy wiedzieli, że musimy teraz zrobić wszystko, aby się utrzymać jako Pogoń, bo naprawdę bardzo źle to wygląda - mówi Grosicki.
W kolejnym meczu ekstraklasy piłkarze Pogoni w niedzielę w Szczecinie zmierzą się z Arką Gdynia, która ma tyle samo punktów co Portowcy i zajmuje 15 lokatę. W tym spotkaniu nie zagra Maciej Wojciechowski. Utalentowany pomocnik został do końca sezonu wypożyczony do ŁKS-u Łódź. Umowa z pierwszoligowcem nie zawiera opcji wykupu 18-letniego piłkarza.
- Ja sobie bardzo dobrze z tego zdaję sprawę, że Pogoń walczy o utrzymanie, my jako piłkarze wiemy o tym. Mieliśmy po meczu poważną rozmowę, ale chciałbym, żeby to wszyscy wiedzieli, że musimy teraz zrobić wszystko, aby się utrzymać jako Pogoń, bo naprawdę bardzo źle to wygląda - mówi Grosicki.
W kolejnym meczu ekstraklasy piłkarze Pogoni w niedzielę w Szczecinie zmierzą się z Arką Gdynia, która ma tyle samo punktów co Portowcy i zajmuje 15 lokatę. W tym spotkaniu nie zagra Maciej Wojciechowski. Utalentowany pomocnik został do końca sezonu wypożyczony do ŁKS-u Łódź. Umowa z pierwszoligowcem nie zawiera opcji wykupu 18-letniego piłkarza.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin