Koszykarze Kinga doznali pierwszej porażki w play-off Orlen Basket Ligi. Szczecinianie przegrali z Zastalem Zielona Góra 79:82 w drugim ćwierćfinałowym meczu.
W sobotnim pojedynku nie wystąpili kontuzjowani czołowi gracze Wilków Morskich Przemysław Żołnierewicz i kapitan zespołu Tomasz Gielo. W czwartej kwarcie z powodu urazu boisko opuścił center Kinga Serb Nemanja Popović.
Zdaniem silnego skrzydłowego Wilków Morskich Mateusza Kostrzewskiego przyczyną porażki nie były kadrowe problemy tylko własne błędy.
- Bardzo zrównane spotkanie. Całe 40 minut była walka kosz za kosz. Myślę, że powinniśmy mieć zbyt dużo błędów. 21 strat, z czego zdobyli 30 punktów, więc myślę, że tutaj trzeba na pewno się poprawić. Złe nasze spotkanie i pozwoliliśmy im po prostu wyszarpać końcówce.
Ekipa trenera Macieja Majcherka w rywalizacji play-off do trzech zwycięstw po dwóch pojedynkach w Szczecinie remisuje 1:1. Kolejne dwa mecze koszykarzy Kinga z Zastalem odbędą się w poniedziałek i środę w Zielonej Górze.
Zdaniem silnego skrzydłowego Wilków Morskich Mateusza Kostrzewskiego przyczyną porażki nie były kadrowe problemy tylko własne błędy.
- Bardzo zrównane spotkanie. Całe 40 minut była walka kosz za kosz. Myślę, że powinniśmy mieć zbyt dużo błędów. 21 strat, z czego zdobyli 30 punktów, więc myślę, że tutaj trzeba na pewno się poprawić. Złe nasze spotkanie i pozwoliliśmy im po prostu wyszarpać końcówce.
Ekipa trenera Macieja Majcherka w rywalizacji play-off do trzech zwycięstw po dwóch pojedynkach w Szczecinie remisuje 1:1. Kolejne dwa mecze koszykarzy Kinga z Zastalem odbędą się w poniedziałek i środę w Zielonej Górze.

Radio Szczecin