Piłkarze Świtu jako jedyni nie mają jeszcze punktu na swoim koncie w II lidze. Szczecinianie w czterech dotychczasowych meczach doznali czterech porażek.
Nowy trener Dumy Północy Przemysław Cecherz nie ukrywa, że czeka go dużo pracy, aby poprawić grę i przygotowanie mentalne swoich podopiecznych.
- Na pewno dużo pracy czeka, bo zbyt dużo popełniamy takich niewymuszonych błędów. Złych podań, złych przyjęć, strat piłki. To rywal wykorzystuje, przez to musisz więcej biegać. Także na pewno nad tym trzeba popracować. To myślę, że też mental jest bardzo ważny. Na pewno trzeba to odbudować - powiedział Cecherz.
To czekamy na poprawę formy piłkarzy Świtu Szczecin, którzy w kolejnym meczu II ligi w sobotę na wyjeździe zagrają ze Zniczem Pruszków.
- Na pewno dużo pracy czeka, bo zbyt dużo popełniamy takich niewymuszonych błędów. Złych podań, złych przyjęć, strat piłki. To rywal wykorzystuje, przez to musisz więcej biegać. Także na pewno nad tym trzeba popracować. To myślę, że też mental jest bardzo ważny. Na pewno trzeba to odbudować - powiedział Cecherz.
To czekamy na poprawę formy piłkarzy Świtu Szczecin, którzy w kolejnym meczu II ligi w sobotę na wyjeździe zagrają ze Zniczem Pruszków.
Edycja tekstu: Michał Tesarski
Radio Szczecin