Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni, po udanym początku rozgrywek Ligi Centralnej, złapali zadyszkę i przegrali dwa ostatnie pojedynki.
Rozgrywający portowej siódemki Jakub Polok zapewnia, że pomimo ostatnich niekorzystnych wyników cel, jakim jest pierwsze miejsce i awans do Superligi nie uległ zmianie.
- Tabela ucieka, Zagłębie odjechało, musimy jak najszybciej wrócić do tej gry, bo chcemy dalej się bić o ten awans, więc będziemy walczyć, nie będziemy płakać, na pewno weźmiemy się za siebie. Zostało dużo meczów, będziemy do ostatniego meczu grać na maksa o wszystko. Cel się nie zmienia, próbujemy z całych sił - zapewnia Polok.
W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiorniści Sandry SPA Pogoni w piątek w hali Szczecińskiego Domu Sportu zagrają z Grunwaldem Poznań.

Radio Szczecin