- Moje pokolenie wybierze się w te podróż z powodów sentymentalnych. Pan Samochodzik był kimś ważnym w naszym życiu; to postać kultowa. Dwa: warto się wybrać, bo te tereny są niezwykle interesujące pod względem przyrodniczym i historycznym - podkreślił Ryszard Matecki, regionalista występujący w filmie.
- Zbigniew Nienacki był wielkim miłośnikiem Warmii i Mazur. Jego obecność na Pojezierzu Myśliborskim stanowiła dużą zagadkę i staraliśmy się na nią odpowiedzieć w filmie. Być może była to część działań propagandowych ówczesnych władz - dodał Witold Dusiński, reżyser filmu.
Dokument o powstaniu "Księgi Strachów" w reżyserii Witolda Dusińskiego będzie można obejrzeć w Kinie Zamek.