Nie samą nauką student żyje - pokazali to żacy z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Szczecińskiego. W Bibliotece Międzywydziałowej zorganizowali wystawę "TwUSZ, TwUSZ", podczas której zaprezentowali swoje szkice, obrazy, rysunki i zdjęcia.
Chcieliśmy zrobić coś innego, niż zawsze i pokazać się z innej strony - mówi Bruno Nowicki, jeden z organizatorów wydarzenia.
- Widzieliśmy, że jeśli są organizowane jakieś akcje, bardzo często idą w stronę imprez charytatywnych. Pomyśleliśmy, że pójście trochę w innym kierunku będzie takim odświeżeniem - mówi Nowicki.
Młodzi artyści przyznają, że długo nie trzeba było ich przekonywać do wzięcia udziału w wydarzeniu.
- Byłem w Los Angeles, potem w Las Vegas, Nowym Jorku i chciałem przedstawić moją podróż, ale też przede wszystkim zadanie projektu. Miało przedstawić różnicę ludzi oraz otoczenia, zależnie od stanu, mimo, że to jest jeden kraj. - To jest technika takiego stemplowania pędzlem, plus są wycinki z gazet, które przyklejałam i mieszają się kolory. A tu jest obraz cały z wycinków z gazet. - Jak usłyszałem, to od razu chciałem się zaprezentować. - Tak od czasu do czasu, hobbystycznie. Jak usłyszałam o tym, to rzuciłam od razu koledze pomysł, bo razem malujemy i od razu w sumie się zgłosiliśmy - mówią uczestnicy.
Wystawę można obejrzeć do 9. kwietnia na parterze biblioteki.
- Widzieliśmy, że jeśli są organizowane jakieś akcje, bardzo często idą w stronę imprez charytatywnych. Pomyśleliśmy, że pójście trochę w innym kierunku będzie takim odświeżeniem - mówi Nowicki.
Młodzi artyści przyznają, że długo nie trzeba było ich przekonywać do wzięcia udziału w wydarzeniu.
- Byłem w Los Angeles, potem w Las Vegas, Nowym Jorku i chciałem przedstawić moją podróż, ale też przede wszystkim zadanie projektu. Miało przedstawić różnicę ludzi oraz otoczenia, zależnie od stanu, mimo, że to jest jeden kraj. - To jest technika takiego stemplowania pędzlem, plus są wycinki z gazet, które przyklejałam i mieszają się kolory. A tu jest obraz cały z wycinków z gazet. - Jak usłyszałem, to od razu chciałem się zaprezentować. - Tak od czasu do czasu, hobbystycznie. Jak usłyszałam o tym, to rzuciłam od razu koledze pomysł, bo razem malujemy i od razu w sumie się zgłosiliśmy - mówią uczestnicy.
Wystawę można obejrzeć do 9. kwietnia na parterze biblioteki.
Edycja tekstu: Michał Król
Chcieliśmy zrobić coś innego, niż zawsze i pokazać się z innej strony - mówi Bruno Nowicki, jeden z organizatorów wydarzenia.

Radio Szczecin