Z Węgrami wciąż łączy nas wiele, jako część rodziny europejskiej - mówi prezydent Karol Nawrocki. Z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu spotkali się prezydenci obu krajów.
Po uroczystościach Karol Nawrocki i Tamás Sulyok udadzą się do Budapesztu, aby - jak napisał prezydencki minister Marcin Przydacz - kontynuować rozmowy z węgierskim prezydentem i premierem.
- Jesteśmy zwolennikami tego, aby Polska i Węgry były w Unii Europejskiej, ale to nie oznacza, że Unii nie można krytykować - mówił prezydent Karol Nawrocki na wspólnej konferencji prasowej.
- To, co robi Komisja Europejska, biurokratyzacja pewnych procesów, próby centralizacyjne wychodzące poza traktaty Unii Europejskiej, zobowiązuje nas do tego, aby w trosce o rodzinę i jedność europejską podnosić i to robimy w Polsce i na Węgrzech nasze wątpliwości. Ja jestem zobowiązany wyłącznie wobec polskich obywatelek i polskich obywateli - powiedział prezydent.
Również dziś szef węgierskiego rządu Viktor Orban będzie gospodarzem tak zwanego wielkiego zgromadzenia europejskiego ugrupowania Patrioci dla Europy. Gościć będą między innymi Marine Le Pen i Matteo Salvini. Według węgierskiej prasy podczas wizyty w Budapeszcie polski prezydent ma wesprzeć walczącego o kolejną kadencję Viktora Orbána.
- Jesteśmy zwolennikami tego, aby Polska i Węgry były w Unii Europejskiej, ale to nie oznacza, że Unii nie można krytykować - mówił prezydent Karol Nawrocki na wspólnej konferencji prasowej.
- To, co robi Komisja Europejska, biurokratyzacja pewnych procesów, próby centralizacyjne wychodzące poza traktaty Unii Europejskiej, zobowiązuje nas do tego, aby w trosce o rodzinę i jedność europejską podnosić i to robimy w Polsce i na Węgrzech nasze wątpliwości. Ja jestem zobowiązany wyłącznie wobec polskich obywatelek i polskich obywateli - powiedział prezydent.
Również dziś szef węgierskiego rządu Viktor Orban będzie gospodarzem tak zwanego wielkiego zgromadzenia europejskiego ugrupowania Patrioci dla Europy. Gościć będą między innymi Marine Le Pen i Matteo Salvini. Według węgierskiej prasy podczas wizyty w Budapeszcie polski prezydent ma wesprzeć walczącego o kolejną kadencję Viktora Orbána.
Edycja tekstu: Natalia Chodań
Dodaj komentarz 3 komentarze
Niech mówi za siebie i swoich wyborców ?
Wiele??? Czyli CO???
Nadal hołdujecie, jak Węgrzy, przyjaźni polsko-radzieckiej???
Nadal uznajecie podległość i uniżoność wobec kacapów???
Nadal macie umiłowanie do kacapskiego trybu życia z wódą i przemocą na miejscu głównym???
WAS może wiele z kacapami i Węgrami łączyć. Zwłaszcza nienawiść do demokracji, wolności i praworządności.
NAS, Polaków, NIC
@ Jan Nowak- papciu,pewnie zawału dostałeś od tych swoich '' kacapskich '' nawoływań. Ciesz się,że ktoś w Radiu Szczecin był łaskawy i te inwektywy ci puścił. Węgrzy,szczególnie Orban umieją dbać o swój kraj. Szczególnie punktują Ukrainę,która zakręciła im rurociąg z ropą.To ci się nie podoba oczywiście. Fakty są takie,że z lizusami nikt się nie liczy, a z Węgrami UE będzie się liczyć. I przystopuj, bo Orban to nie twój kolega.Twój kolega to Merz.

Radio Szczecin