Irańska państwowa telewizja podaje, że irańskie wojsko zestrzeliło dwa samoloty i dwa śmigłowce należące do armii USA. Tych informacji nie komentują na razie amerykańskie władze.
Amerykanie prowadzili w południowym Iranie operację, której celem było wydostanie z pola walki członka załogi zestrzelonego wcześniej myśliwca F-15.
Irańska państwowa telewizja podaje, że Iran zestrzelił w niedzielę dwa amerykańskie samoloty transportowe typu Hercules oraz dwa śmigłowce typu Black Hawk. Na razie nie ma potwierdzenia tych doniesień ze strony amerykańskiej armii. Irańska propaganda może wykorzystywać zamieszanie w sferze informacyjnej związane z zaciętymi walkami między siłami USA i Iranu w południowej części tego kraju.
Stany Zjednoczone potwierdziły, że w operacji poszukiwania członka załogi F-15, którego odnaleziono w nocy, brało udział kilkuset żołnierzy amerykańskich jednostek specjalnych. Potwierdzono też, że w rejonie poszukiwań doszło do zaciętych walk. Ostatnie informacje przekazywane w mediach społecznościowych przez Donalda Trumpa to zapewnienie o odnalezieniu żołnierza, który w trakcie operacji został ranny.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Irańska państwowa telewizja podaje, że Iran zestrzelił w niedzielę dwa amerykańskie samoloty transportowe typu Hercules oraz dwa śmigłowce typu Black Hawk. Na razie nie ma potwierdzenia tych doniesień ze strony amerykańskiej armii. Irańska propaganda może wykorzystywać zamieszanie w sferze informacyjnej związane z zaciętymi walkami między siłami USA i Iranu w południowej części tego kraju.
Stany Zjednoczone potwierdziły, że w operacji poszukiwania członka załogi F-15, którego odnaleziono w nocy, brało udział kilkuset żołnierzy amerykańskich jednostek specjalnych. Potwierdzono też, że w rejonie poszukiwań doszło do zaciętych walk. Ostatnie informacje przekazywane w mediach społecznościowych przez Donalda Trumpa to zapewnienie o odnalezieniu żołnierza, który w trakcie operacji został ranny.
Iran twierdzi też, że zniszczył izraelskie drony nad Isfahanem. Armia Izraela podała zaś, że jedna z irańskich rakiet uderzyła w cel na południu Izraela.
Trwa batalia o pokój na Bliskim Wschodzie. Intensywne zabiegi dyplomatyczne mają zapobiec dalszemu rozlewowi krwi. Porozumienie z Irańczykami może zostać zawarte nawet do poniedziałku (6.04) - powiedział stacji Fox News amerykański prezydent. Według Donalda Trumpa, Iran negocjuje już ze Stanami Zjednoczonymi. Na razie nie potwierdzają tego władze w Teheranie.
Z Iranem rozmawiają między innymi przedstawiciele władz Pakistanu, Omanu i Egiptu. W negocjacje szczególnie angażuje się Pakistan. Prezydent Trump zapowiedział bowiem, że jeśli do poniedziałku Irańczycy nie odblokują cieśniny Ormuz, to amerykańskie wojsko rozpęta w Iranie piekło. Zagrożono zniszczeniem kluczowych mostów i elektrowni.
Iran nie przestaje jednak atakować dziś Izraela i państw Zatoki Perskiej. Irańska rakieta uderzyła w południowym Izraelu. W Kuwejcie celem irańskiego ostrzału stały się instalacje do odsalania wody, a w Bahrajnie rafineria. Drony zastrzelono także nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Oficjalne irańskie media nie sygnalizują też przystąpienia władz do rozmów z Amerykanami. W południowym Iranie jeszcze nad ranem trwały zacięte walki sił amerykańskich i irańskich.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin