Zbliża się kluczowy moment misji Artemis II. W nocy czasu obowiązującego w Polsce statek Orion z czteroosobową załogą okrąży Księżyc.
Kulminacyjny moment zacznie się około dwudziestu minut przed pierwszą i potrwa 40 minut. To właśnie w tym kluczowym momencie astronauci znajdą się za Księżycem. Dr Tomasz Barciński z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk powiedział w Polskim Radiu 24, że załoga będzie wtedy wykonywać serię zadań i obserwować niezwykłe zjawiska astronomiczne.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Zacznie się od tego, że astronauci obejrzą piękny zachód Ziemi. się chować za Księżycem. To jest ich punktu widzenia. Potem będą lecieć w tej zupełnej ciszy radiowej, no bo Księżyc będzie przeszkodą w kontakcie z Ziemią. W tym czasie oni będą fotografować. Mają plan opracowany przez geologów, bardzo szczegółowy. Muszą wykonać cykl fotografii i obserwacji kraterów, które są po drugiej stronie i mórz, które są po drugiej stronie - powiedział.
Make new friends, but keep the old.
A new photo captures the Moon's near side on the right (the side we see from Earth, identifiable by its dark splotches) and its far side on the left. The Artemis II crew are the first to see the far side with human eyes. pic.twitter.com/Z8QaZ6J9iA
— NASA (@NASA) April 6, 2026
Choć załoga misji Artemis II nie wyląduje na Księżycu, to zdaniem eksperta efekty jej pracy będą ważnym krokiem w stronę przyszłej kolonizacji naszego naturalnego satelity. Dr Tomasz Barciński spodziewa się poprawy chociażby w diagnostyce chorób w przestrzeni kosmicznej. "Welcome to my old neighborhood." Our @NASAArtemis II astronauts woke up on the sixth day of their mission to a special message recorded in 2025 by astronaut Jim Lovell, the pilot of Apollo 8. pic.twitter.com/XA4Dc2yQm5
— NASA (@NASA) April 6, 2026
W kulminacyjnym momencie misji Artemis II człowiek znajdzie się najdalej od Ziemi w historii. W najdalszym punkcie załoga statku Orion będzie około czterystu siedmiu tysięcy kilometrów od Ziemi. Poprzedni rekord padł w 1970 roku podczas misji Apollo. Teraz dystans będzie większy o sześć i pół tysiąca kilometrów.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin