Ceny ropy gwałtownie spadły. To reakcja rynków na zawarty w nocy rozejm między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
Urszula Cieślak z łódzkiego Reflexu powiedziała, że spadają również ceny paliw gotowych na rynku europejskim ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia).
- Jest to sytuacja, która bezpośrednio odzwierciedla nadzieję na uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Powoduje, że z cen ropy naftowej zeszła premia geopolityczna. Porozumienie jest dwutygodniowe i jeżeli będzie ono respektowane przez cały ten okres i to zawieszenie broni będzie widoczne, nie będzie zakłócone, to ten spadek może mieć charakter trwały - mówi Cieślak.
Dodała, że w przypadku złamania rozejmu ceny ropy mogą znowu iść w górę. Podkreśliła również, że jeśli chodzi o rynek krajowy, to notowane w środę korekty, jeżeli się utrzymają, będą oznaczały, że w następnych dniach kierowcy na stacjach odczują wyraźną ulgę.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin
