Do wyborów parlamentarnych na Węgrzech zostało już mniej niż 100 godzin. Liderzy dwóch największych i rywalizujących ze sobą partii mobilizują swoich wyborców.
Peter Magyar namawia w przekazie wideo, by te ostatnie godziny wykorzystać do spokojnych i merytorycznych rozmów o przyszłości kraju.
Hasłem partii TISZA jest cytat z wiersza Szandara Petufiego "teraz albo nigdy".
- Pomóżcie nam obudzić się 13 kwietnia w radosnych, humanitarnych Węgrzech, aby nasze dzieci i wnuki mogły być z nas dumne - powiedział lider opozycji.
Tymczasem jego przeciwnik, czyli walczący o utrzymanie 16-letniej władzy premier Viktor Orban zwrócił się do swoich rodaków, mieszkających poza granicami obecnych Węgier. To około pół miliona głosów, do tej pory w większości oddawanych na Fidesz.
- Wzywam Was do skorzystania z prawa do głosowania i ochrony wspólnych osiągnięć naszych 16 lat. Nie pozwólmy, aby nasze programy na rzecz przetrwania Węgrów za granicą zostały przerwane - powiedział Orban.
Opublikowany dziś sondaż Instytutu Irańty daje partii TISZA 11 punktów procentowych przewagi wśród zdecydowanych wyborców.
Hasłem partii TISZA jest cytat z wiersza Szandara Petufiego "teraz albo nigdy".
- Pomóżcie nam obudzić się 13 kwietnia w radosnych, humanitarnych Węgrzech, aby nasze dzieci i wnuki mogły być z nas dumne - powiedział lider opozycji.
Tymczasem jego przeciwnik, czyli walczący o utrzymanie 16-letniej władzy premier Viktor Orban zwrócił się do swoich rodaków, mieszkających poza granicami obecnych Węgier. To około pół miliona głosów, do tej pory w większości oddawanych na Fidesz.
- Wzywam Was do skorzystania z prawa do głosowania i ochrony wspólnych osiągnięć naszych 16 lat. Nie pozwólmy, aby nasze programy na rzecz przetrwania Węgrów za granicą zostały przerwane - powiedział Orban.
Opublikowany dziś sondaż Instytutu Irańty daje partii TISZA 11 punktów procentowych przewagi wśród zdecydowanych wyborców.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin