Wciąż bez przełomu w proteście szpitali powiatowych - trwa trzeci dzień Czarnego Tygodnia. To sprzeciw wobec pogarszającej się sytuacji finansowej w ochronie zdrowia.
Z raportu Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych wynika, że zadłużenie placówek za ubiegły rok wyniosło 10 miliardów złotych - powiedział szef Związku Waldemar Malinowski.
- Około 50 szpitali powiatowych jest w tak trudnej sytuacji, że gdyby były spółkami samorządowymi to by musiały ogłosić upadłość - dodaje Malinowski.
Prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka informuje, że trzeba całkowicie zmienić system, doprowadzić do deregulacji i od nowa napisać ustawę o systemie ochrony zdrowia
- Trzeba siąść do stołu, żeby powiedzieć co to jest szpital powiatowy, czemu on ma służyć, a co to jest szpital specjalistyczny i czemu on ma służyć - mówi Płonka.
Medycy nie wykluczają zaostrzenia protestu. Na razie nie mówią w jakiej formie miałoby się to stać.
- Około 50 szpitali powiatowych jest w tak trudnej sytuacji, że gdyby były spółkami samorządowymi to by musiały ogłosić upadłość - dodaje Malinowski.
Prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka informuje, że trzeba całkowicie zmienić system, doprowadzić do deregulacji i od nowa napisać ustawę o systemie ochrony zdrowia
- Trzeba siąść do stołu, żeby powiedzieć co to jest szpital powiatowy, czemu on ma służyć, a co to jest szpital specjalistyczny i czemu on ma służyć - mówi Płonka.
Medycy nie wykluczają zaostrzenia protestu. Na razie nie mówią w jakiej formie miałoby się to stać.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin