Wszystko już jasne. Bułgaria z utworem "Bangaranga" wygrała konkurs piosenki Eurowizji. Z mocnej strony pokazała się Alicja Szemplińska. Reprezentantka Polski zajęła 12. miejsce w muzycznych zmaganiach organizowanych przez Europejską Unię Nadawców.
Bangaranga ma potencjał, by stać się hitem sezonu. Piosenka Dary została najwyżej oceniona zarówno przez profesjonalne jury, jak i z ogromną przewagą wygrała głosowanie widzów w 35 krajach biorących udział w tegorocznej edycji konkursu.
Drugie miejsce, przede wszystkim dzięki głosowaniu publiczności, zajął Noam Betan. Wokalista z Izraela został wybuczany podczas występu.
Głośne były również protesty w Wiener Stadthalle, gdy podano bardzo wysoką liczbę głosów telefonicznych dla Izraela. Dopuszczenie tego kraju do uczestnictwa w imprezie spowodowało wycofanie się pięciu państw oraz protesty na ulicach Wiednia także w czasie Eurowizyjnego Tygodnia.
Brawurowe wykonanie Prej dało Alicji Szempińskiej według gremiów eksperckich siódme miejsce wśród finałowej 25. Maksymalne 12 punktów przyznały polscy jury z Litwy, Niemiec, Austrii i Belgii. Doliczenie głosów smsowych przesunęło Polkę na 12 pozycję, ale piosenkarka w pierwszych komentarzach zbiera dużo pozytywnych opinii.
Drugie miejsce, przede wszystkim dzięki głosowaniu publiczności, zajął Noam Betan. Wokalista z Izraela został wybuczany podczas występu.
Głośne były również protesty w Wiener Stadthalle, gdy podano bardzo wysoką liczbę głosów telefonicznych dla Izraela. Dopuszczenie tego kraju do uczestnictwa w imprezie spowodowało wycofanie się pięciu państw oraz protesty na ulicach Wiednia także w czasie Eurowizyjnego Tygodnia.
Brawurowe wykonanie Prej dało Alicji Szempińskiej według gremiów eksperckich siódme miejsce wśród finałowej 25. Maksymalne 12 punktów przyznały polscy jury z Litwy, Niemiec, Austrii i Belgii. Doliczenie głosów smsowych przesunęło Polkę na 12 pozycję, ale piosenkarka w pierwszych komentarzach zbiera dużo pozytywnych opinii.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin