Rząd zajmie się we wtorek projektem ustawy o ochronie dzieci przed dostępem do pornografii w internecie.
- Dostawcy stron z takimi treściami będą zobowiązani do wdrożenia skutecznego mechanizmu weryfikacji wieku - wyjaśnia wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. - Przede wszystkim zniknie taka sytuacja, z jaką mamy do czynienia dzisiaj, że wchodząc na strony pornograficzne wystarczy zaznaczyć krzyżyk "mam 18 lat, wchodzę dalej". Każda platforma, która dostarcza takie treści będzie musiała weryfikować wiek swoich użytkowników. I to będzie musiała być weryfikacja, która jest pewna, ale która zachowuje prywatność.
Ministerstwo Cyfryzacji nie wskazuje konkretnego narzędzia, takim może być jednak Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej. W tym roku taka funkcjonalność ma pojawić się w mObywatelu. - Najważniejsze, by maksymalnie ograniczyć możliwość kontaktu dzieci z treściami pornograficznymi - dodaje wiceminister Gramatyka. - Jeżeli chcesz w Polsce rozprowadzać pornografię, to rób to tylko do ludzi dorosłych. Taki komunikat do nich kierujemy. Nie wolno ci pokazywać takich treści dzieciom.
Zgodnie z założeniami ustawy, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie posiadał narzędzie umożliwiające zablokowanie domen, które nie wprowadzą odpowiednich narzędzi weryfikacji wieku. Rejestr będzie prowadził Instytut badawczy NASK.
Według raportów przygotowanych przez NASK, średnia wieku, w którym dzieci pierwszy raz widziały treści pornograficzne, wynosi niespełna 11 lat. Rodzice większości badanych nie kontrolują, czy ich dzieci oglądają treści pornograficzne w internecie. Taką odpowiedź wskazało w ankiecie 60 procent nastolatków.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Ministerstwo Cyfryzacji nie wskazuje konkretnego narzędzia, takim może być jednak Europejski Portfel Tożsamości Cyfrowej. W tym roku taka funkcjonalność ma pojawić się w mObywatelu. - Najważniejsze, by maksymalnie ograniczyć możliwość kontaktu dzieci z treściami pornograficznymi - dodaje wiceminister Gramatyka. - Jeżeli chcesz w Polsce rozprowadzać pornografię, to rób to tylko do ludzi dorosłych. Taki komunikat do nich kierujemy. Nie wolno ci pokazywać takich treści dzieciom.
Zgodnie z założeniami ustawy, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie posiadał narzędzie umożliwiające zablokowanie domen, które nie wprowadzą odpowiednich narzędzi weryfikacji wieku. Rejestr będzie prowadził Instytut badawczy NASK.
Według raportów przygotowanych przez NASK, średnia wieku, w którym dzieci pierwszy raz widziały treści pornograficzne, wynosi niespełna 11 lat. Rodzice większości badanych nie kontrolują, czy ich dzieci oglądają treści pornograficzne w internecie. Taką odpowiedź wskazało w ankiecie 60 procent nastolatków.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin