Matka pięciolatki, która wypadła z okna wieżowca we Włocławku, przesłuchana. 21-letnia Wiktoria D. w chwili wypadku dziecka była pijana, w jej organizmie wykryto ślady zażycia marihuany.
Dziewczynka przeżyła upadek, w ciężkim stanie jest w szpitalu w Bydgoszczy.
Przesłuchanie matki trwało prawie 5 godzin. Zakończyło się postawieniem przed kobietą zarzutów, do których popełnienia ta się przyznała.
- Podejrzanej Wiktorii D zostały przedstawione zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo, utraty życia albo ciężkiego uszczerbku. na zdrowiu swojej córki, czyli osoby, którą musiała się opiekować, ciążył obowiązek opieki, a także spowodowania w sposób nieumyślny ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa, złożyła obszerne wyjaśnienia. - relacjonuje prokurator Małgorzata Kręcicka
Jaki opis tego zdarzenia podejrzana zawarła w swoich wyjaśnieniach?
- Miała świadomość stanu, w którym znajdowała się w czasie zdarzenia. Potwierdziła, że w noc poprzedzającą zdarzenie spożywała alkohol i paliła marihuanę - dodaje Kręcicka.
Prokuratura pracuje nad wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanej na trzy miesiące. Okres zatrzymania kobiety na 48 godzin upływa w niedzielę przed południem. Kiedy sąd rozpatrzy wniosek jeszcze nie wiadomo. Procedura pozwala, aby stało się to nawet w poniedziałek.
Na pewno wiadomo, że do czasu podjęcia przez sąd decyzji o aresztowaniu lub o odmowie aresztowania matka dziewczynki pozostanie w policyjnej izbie zatrzymań.
Przesłuchanie matki trwało prawie 5 godzin. Zakończyło się postawieniem przed kobietą zarzutów, do których popełnienia ta się przyznała.
- Podejrzanej Wiktorii D zostały przedstawione zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo, utraty życia albo ciężkiego uszczerbku. na zdrowiu swojej córki, czyli osoby, którą musiała się opiekować, ciążył obowiązek opieki, a także spowodowania w sposób nieumyślny ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa, złożyła obszerne wyjaśnienia. - relacjonuje prokurator Małgorzata Kręcicka
Jaki opis tego zdarzenia podejrzana zawarła w swoich wyjaśnieniach?
- Miała świadomość stanu, w którym znajdowała się w czasie zdarzenia. Potwierdziła, że w noc poprzedzającą zdarzenie spożywała alkohol i paliła marihuanę - dodaje Kręcicka.
Prokuratura pracuje nad wnioskiem do sądu o aresztowanie podejrzanej na trzy miesiące. Okres zatrzymania kobiety na 48 godzin upływa w niedzielę przed południem. Kiedy sąd rozpatrzy wniosek jeszcze nie wiadomo. Procedura pozwala, aby stało się to nawet w poniedziałek.
Na pewno wiadomo, że do czasu podjęcia przez sąd decyzji o aresztowaniu lub o odmowie aresztowania matka dziewczynki pozostanie w policyjnej izbie zatrzymań.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin
