Władze Amsterdamu i organizacje pomocowe nasilają działania, mające skłonić cudzoziemców w kryzysie bezdomności do powrotu do krajów pochodzenia. Oferują im bezpłatne bilety oraz wsparcie organizacyjne, argumentując, że życie na ulicy sprzyja uzależnieniom, problemom zdrowotnym i narastającej degradacji społecznej.
Amsterdam zwiększa skalę programu dobrowolnych powrotów zagranicznych bezdomnych do krajów pochodzenia. Jak informuje dziennik "de Volkskrant”, liczba osób, którym sfinansowano podróż powrotną autobusem, pociągiem lub samolotem, wzrosła z 212 w 2021 roku do 532 w roku ubiegłym.
Według danych przytoczonych przez "de Volkskrant”, w regionie Amsterdamu na ulicach przebywa ponad 1300 osób bezdomnych, co stanowi około 12 proc. wszystkich osób pozostających bez stałego dachu nad głową w mieście. Z kolei raport GGD Amsterdam szacował liczbę bezdomnych obywateli UE w Amsterdamie na 1800–2400 osób.
Nie podano pełnej liczby bezdomnych Polaków w mieście. Z danych GGD Amsterdam wynika jednak, że wśród osób objętych repatriacją od sierpnia 2023 do lipca 2024 r. najliczniejszą grupę stanowili obywatele Polski — 23 proc. z 441 osób, czyli około 100 osób. Kolejną dużą grupą byli Rumuni — 22 proc.
Program realizują m.in. pracownicy organizacji pomocowej PerMens, którzy regularnie patrolują miasto i rozmawiają z osobami śpiącymi na ulicach. Oferują im pomoc socjalną, a w przypadku cudzoziemców także możliwość bezpłatnego powrotu do rodzinnych krajów.
Władze miasta wskazują, że problem bezdomności wśród migrantów z Europy Środkowej i Wschodniej oraz innych państw nasila się.
Część przyjeżdża do Holandii w poszukiwaniu pracy, lecz po utracie zatrudnienia trafia na ulicę. Pracownicy socjalni podkreślają, że długotrwałe życie bez schronienia zwiększa ryzyko uzależnień, problemów psychicznych i konfliktów z prawem.
Jedną z przyczyn wzrostu liczby osób śpiących pod gołym niebem są długie kolejki do schronisk. Według cytowanego przez gazetę pracownika organizacji PerMens na miejsce w placówce trzeba czekać około ośmiu miesięcy.
Przed sfinansowaniem podróży specjaliści oceniają, czy dana osoba jest w stanie bezpiecznie odbyć podróż. W niektórych przypadkach konieczne jest wcześniejsze leczenie odwykowe lub dodatkowe wsparcie organizacyjne. Pomoc obejmuje także możliwość skorzystania z prysznica, posiłku czy wymiany odzieży przed wyjazdem.
Burmistrzyni Amsterdamu Femke Halsema zapowiedziała jednocześnie zaostrzenie działań wobec problemów związanych z bezdomnością i otwartym używaniem narkotyków w przestrzeni publicznej. Miasto chce ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców, a zarazem zapobiegać dalszemu wykluczeniu społecznemu osób pozostających na ulicy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Według danych przytoczonych przez "de Volkskrant”, w regionie Amsterdamu na ulicach przebywa ponad 1300 osób bezdomnych, co stanowi około 12 proc. wszystkich osób pozostających bez stałego dachu nad głową w mieście. Z kolei raport GGD Amsterdam szacował liczbę bezdomnych obywateli UE w Amsterdamie na 1800–2400 osób.
Nie podano pełnej liczby bezdomnych Polaków w mieście. Z danych GGD Amsterdam wynika jednak, że wśród osób objętych repatriacją od sierpnia 2023 do lipca 2024 r. najliczniejszą grupę stanowili obywatele Polski — 23 proc. z 441 osób, czyli około 100 osób. Kolejną dużą grupą byli Rumuni — 22 proc.
Program realizują m.in. pracownicy organizacji pomocowej PerMens, którzy regularnie patrolują miasto i rozmawiają z osobami śpiącymi na ulicach. Oferują im pomoc socjalną, a w przypadku cudzoziemców także możliwość bezpłatnego powrotu do rodzinnych krajów.
Władze miasta wskazują, że problem bezdomności wśród migrantów z Europy Środkowej i Wschodniej oraz innych państw nasila się.
Część przyjeżdża do Holandii w poszukiwaniu pracy, lecz po utracie zatrudnienia trafia na ulicę. Pracownicy socjalni podkreślają, że długotrwałe życie bez schronienia zwiększa ryzyko uzależnień, problemów psychicznych i konfliktów z prawem.
Jedną z przyczyn wzrostu liczby osób śpiących pod gołym niebem są długie kolejki do schronisk. Według cytowanego przez gazetę pracownika organizacji PerMens na miejsce w placówce trzeba czekać około ośmiu miesięcy.
Przed sfinansowaniem podróży specjaliści oceniają, czy dana osoba jest w stanie bezpiecznie odbyć podróż. W niektórych przypadkach konieczne jest wcześniejsze leczenie odwykowe lub dodatkowe wsparcie organizacyjne. Pomoc obejmuje także możliwość skorzystania z prysznica, posiłku czy wymiany odzieży przed wyjazdem.
Burmistrzyni Amsterdamu Femke Halsema zapowiedziała jednocześnie zaostrzenie działań wobec problemów związanych z bezdomnością i otwartym używaniem narkotyków w przestrzeni publicznej. Miasto chce ograniczyć uciążliwości dla mieszkańców, a zarazem zapobiegać dalszemu wykluczeniu społecznemu osób pozostających na ulicy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin