Martwy rosyjski opozycjonista Siergiej Własienko znaleziony w mieszkaniu na warszawskim Mokotowie.
Prokuratura na miejscu działa od około 1.00 w nocy.
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, nic nie wskazuje na udział osób trzecich.
- Następne ustalenia nie wskazują, by do śmierci tego mężczyzny doszło w wyniku działania bądź zaniechania innych osób. Jeszcze dziś zostanie wszczęte śledztwo w kierunku artykułu 155, to jest nieumyślne spowodowanie śmierci - powiedział Skiba.
Jutro ma się odbyć sekcja zwłok mężczyzny.
- Sekcja zwłok 71-letniego mężczyzny i badania specjalistyczne, m.in. badania toksykologiczne. Wszystko będzie uzależnione w dalszym ukierunkowaniu tego śledztwa od wstępnych wyników tych badań, które planowane są na jutrzejszy dzień - dodał rzecznik prokuratury.
Siergiej Własienko po wybuchu wojny w Ukrainie wyjechał z Rosji do Polski - początkowo na wizie turystycznej, później uzyskał azyl polityczny. Należał do Kongresu Deputowanych Ludowych utworzonego przez byłych rosyjskich deputowanych. Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej uznaje ją za „organizację niepożądaną”.
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, nic nie wskazuje na udział osób trzecich.
- Następne ustalenia nie wskazują, by do śmierci tego mężczyzny doszło w wyniku działania bądź zaniechania innych osób. Jeszcze dziś zostanie wszczęte śledztwo w kierunku artykułu 155, to jest nieumyślne spowodowanie śmierci - powiedział Skiba.
Jutro ma się odbyć sekcja zwłok mężczyzny.
- Sekcja zwłok 71-letniego mężczyzny i badania specjalistyczne, m.in. badania toksykologiczne. Wszystko będzie uzależnione w dalszym ukierunkowaniu tego śledztwa od wstępnych wyników tych badań, które planowane są na jutrzejszy dzień - dodał rzecznik prokuratury.
Siergiej Własienko po wybuchu wojny w Ukrainie wyjechał z Rosji do Polski - początkowo na wizie turystycznej, później uzyskał azyl polityczny. Należał do Kongresu Deputowanych Ludowych utworzonego przez byłych rosyjskich deputowanych. Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej uznaje ją za „organizację niepożądaną”.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin