Politycy AfD niedopuszczani do kandydowania w wyborach w Dolnej Saksonii. Partia w tym niemieckim landzie została uznana za ekstremistyczną i zagrażającą demokracji.
W Dolnej Saksonii 13 września dojdzie do wyborów na poziomie gmin i powiatów. Komisje wyborcze w różnych częściach landu nie zezwoliły na udział w wyborach przynajmniej pięciu kandydatom Alternatywy dla Niemiec. Najbardziej znanym z nich jest Martin Schuster. Obecny poseł do Bundestagu chce zostać radnym w nadmorskiej Fryzji. Od decyzji komisji wyborczej odwołał się do sądu, gdzie przegrał, bo usłyszał, że nie gwarantuje dochowania zasad konstytucyjnych.
Martin Schuster porównał wieszanie tęczowych flag LGBT do proporców ze swastykami, w cieniu których zginęły miliony ludzi. W innej wypowiedzi wskazywał, że gruźlica wróciła do Niemiec przez imigrantów, którzy rzekomo odpowiadają za 75 procent przypadków tej choroby.
Postępowanie odwoławcze przegrał też inny działacz AfD, kolejni czekają na rozstrzygnięcia.
Martin Schuster porównał wieszanie tęczowych flag LGBT do proporców ze swastykami, w cieniu których zginęły miliony ludzi. W innej wypowiedzi wskazywał, że gruźlica wróciła do Niemiec przez imigrantów, którzy rzekomo odpowiadają za 75 procent przypadków tej choroby.
Postępowanie odwoławcze przegrał też inny działacz AfD, kolejni czekają na rozstrzygnięcia.

Radio Szczecin