Nie zabraknie węgla i gazu na zimę - zapewnia minister energii Miłosz Motyka. W Polskim Radiu 24 podkreślił, że Polska jest odpowiednio zabezpieczona na nadchodzący sezon grzewczy.
- Przed każdym sezonem jesienno-zimowym dokładnie analizujemy te sytuacje i w ciepłowniach, i w energetyce zawodowej. I także te deklaracje ze strony spółek są takie, że są odpowiednio zabezpieczone te zapasy. Zapasy gazu wypełnione w 99 procentach. Natomiast jeżeli chodzi o pellet, to tutaj te lekcje także w dużej mierze rynek prywatny odrobił we współpracy z państwem i dobrej koordynacji działań. Te braki chwilowe zostały już zmitygowane - przekazał Motyka.
Pellet jest teraz dużo droższy niż przed rokiem. Z analiz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że pellet drożeje głównie dlatego, że rośnie zapotrzebowanie na to paliwo, a produkcja nie nadąża za popytem. Za tonę pelletu trzeba obecnie zapłacić średnio od dwóch do dwóch tysięcy czterystu złotych.
Pellet jest teraz dużo droższy niż przed rokiem. Z analiz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że pellet drożeje głównie dlatego, że rośnie zapotrzebowanie na to paliwo, a produkcja nie nadąża za popytem. Za tonę pelletu trzeba obecnie zapłacić średnio od dwóch do dwóch tysięcy czterystu złotych.

Radio Szczecin