Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa
  Reklama  
Zobacz

Fot. pixabay.com / Jabbacake (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / Jabbacake (CC0 domena publiczna)
Francuzi masowo kupują broń w obawie przed powrotem zamieszek. Po fali grabieży z ubiegłego weekendu sprzedaż sprzętu do samoobrony wyraźnie wzrosła.
Są obawy, że podczas sobotnich antyrządowych demonstracji powtórzą się sceny chaosu sprzed tygodnia.

Od tygodnia w wielu miastach sklepy z bronią przeżywają oblężenie. Na niektórych platformach internetowych sprzedaż wzrosła nawet sześciokrotnie, a sprzedawcom zaczyna brakować towaru.

Klientami są przede wszystkim handlowcy, którzy obawiają się o swoje bezpieczeństwo. W ubiegłym tygodniu zaatakowano ponad trzy tysiące sklepów, a policja nie była w stanie interweniować.

"Jeśli ktoś spróbuje wejść do naszego sklepu, nie damy się. Nie pozwolimy, by został zniszczony” - mówią handlowcy.

"Ludzie kupują głównie gazy obronne, paralizatory i pistolety z gazem łzawiącym. Ci, którzy są najbardziej narażeni, wybierają także pistolety strzelające gumowymi, nieletalnymi pociskam” - powiedział "Le Figaro" właściciel sklepu z bronią w Paryżu.

Francuskie media informują również o dużej liczbie zleceń dla firm ochroniarskich, zwłaszcza w Paryżu. Skorzystanie z ich usług zaleciła stołeczna policja. Niektórzy handlowcy zapowiadają także, że do ochrony swoich sklepów wykorzystają psy obronne.

Przed sobotnimi demonstracjami sklepy w centrach miast są barykadowane, a ich witryny osłaniane drewnianymi panelami.
Relacja Stefana Foltzera (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty