Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
W Radiu Szczecin serial audio na podstawie „Lalki” Bolesława Prusa

Miejsce zatrzymania sprawcy ataku. Fot. PAP/Art Service
Miejsce zatrzymania sprawcy ataku. Fot. PAP/Art Service
Po strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie nie żyje 6 osób (4 kobiety i 2 mężczyzn), a kilkanaście jest rannych.
22:33
Późnym wieczorem premier Donal Tusk napisał na portalu X: "Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia. Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką. Cała Polska trzyma za Was kciuki.



22:14
Za rozpowszechnianie nagrań przedstawiających rannych mogą grozić konsekwencje. Po strzelaninie w Krakowie w internecie pojawiły się nagrania przedstawiające osoby poszkodowane. Rozpowszechnianie ich wizerunku bez zgody może naruszać dobra osobiste i prowadzić do roszczeń cywilnych. O ochronę pamięci osoby zmarłej mogą wystąpić także jej bliscy.

22:07
Premier: dwie kobiety i mężczyzna martwi w domu zamachowca

Prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona - powiedział w sobotę na wieczornym briefingu premier Donald Tusk. Po chwili dodał, że są to dwie kobiety i mężczyzna, najprawdopodobniej najbliżsi członkowie rodziny sprawcy.

Podkreślił, że gdy tylko będzie więcej wiadomo, poinformuje o tym.

22:03
Premier Donald Tusk potwierdził, że w niedzielę i w poniedziałek w Polsce obowiązywać będzie żałoba narodowa po strzelaninie w Krakowie. Wcześniej z takim wnioskiem zwrócił się prezydent Karol Nawrocki. Do ogłoszenia żałoby narodowej potrzebna jest kontrasygnata premiera.

22:02
Dyspozytor wysłał do interwencji w związku ze strzelaniną w Krakowie 30 załóg policyjnych - poinformował gen. Marek Boroń, Komendant Główny Policji.

- Chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim policjantom, którzy brali udział w tych czynnościach. (...) Dziękuję za tą heroiczność, za profesjonalizm i oddanie służbie i społeczeństwu. To ma ogromne znaczenie- powiedział Boroń podczas briefingu.

Podkreślił, że wymiana ognia między sprawcą a policjantami nastąpiła po trzech minutach od odebrania zgłoszenia.

- Zaraz po tej informacji dyspozytor zadysponował do tej interwencji 30 załóg policyjnych. W związku z powyższym to była pierwsza załoga, która podjęła interwencję i weszła w reakcję ze sprawcą, ale już było 30 załóg, które wspierały tych policjantów - dodał komendant.

Poprzednie informacje:
Małopolska policja podała najnowsze ustalenia w sprawie strzelaniny na rynku. Do zdarzenia doszło około godziny 15.00. Na krakowski rynek wjechało ciemne auto, a w nim, dotąd niekarany, 24-letni mężczyzna. To mieszkaniec województwa świętokrzyskiego, który w trakcie jazdy zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Miał pozwolenie na broń.

- Pierwsze strzały policjanci oddali do napastnika po trzech minutach od zgłoszenia - poinformował w sobotę szef MSWiA Marcin Kierwiński na konferencji po strzelaninie. - Błyskawiczna reakcja policjantów zapobiegła znacznie większej masakrze. Straż pożarna i pogotowie również były po trzech minutach. Zamaskowany 24-latek, po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany.

Na Rynku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W sześciu krakowskich szpitalach przebywa 16 osób, w tym napastnik i dwóch rannych policjantów. Stan jednego z funkcjonariuszy jest bardzo ciężki. Zidentyfikowano cztery spośród sześciu ofiar śmiertelnych. Wśród nich jest cudzoziemiec.

- Wydaje się, że sprawca działał sam. Wszystko wskazuje na to, że miał poglądy bardzo, bardzo radykalne. Zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi - powiedział minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński.

Minister zastrzegł jednak, że te informacje wymagają dalszej weryfikacji. Policja i ABW prowadzą czynności również w miejscu zamieszkania sprawcy. Prokuratorzy zapowiadają nocne oględziny miejsca tragedii.

Małopolska policja zdementowała informację pojawiającą się wcześniej, jakoby sprawca strzelaniny miał wspólnika. - Dementujemy te wiadomości - powiedziała w jednej ze stacji telewizyjnych rzeczniczka krakowskiej policji. Przekazała, że policja w aucie 24-latka znalazła inną broń oraz bardzo dużo amunicji. Służby apelują do wszystkich świadków popołudniowego zdarzenia o składanie zeznań. Specjalny autobus z policjantami dochodzeniowo-śledczymi będzie stał przez najbliższe godziny przy krakowskim rynku.

- Sprawca strzelaniny w Krakowie to 24-letni obywatel Polski - poinformował prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

- Mężczyzna był ubrany w ubranie a'la wojskowe, posługiwał się bronią długą typu wojskowego; mógł to być karabinek samopowtarzalny AR-15 - poinformowała rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło.

Z relacji fotoreportera współpracującego z PAP wynika, że mężczyzna uciekał przed policją. Na skrzyżowaniu z ul. Dietla miał się zderzyć z białym samochodem. Wówczas wyskoczył z pojazdu i otworzył ogień do funkcjonariuszy. W jego bagażniku znaleziono m.in. plecak wojskowy, zasobniki oraz bagnet.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz dementuje informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, że zamachowcem, który dokonał ataku w Krakowie, był żołnierz Wojska Polskiego. "Mężczyzna nie był i nie jest żołnierzem WP i nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem" - napisał minister obrony na portalu X.

Z relacji świadków wynika, że około godz. 15 rozpędzony samochód wjechał na płytę Rynku Głównego w Krakowie. W jego środku siedział zamaskowany napastnik, który z broni palnej zaczął strzelać do ludzi. Ci zaczęli uciekać, chować się w pobliskich kawiarniach i restauracjach oraz bramach. Policja, straż miejska i straż pożarna nakazały, by wszystkie osoby, które tam przebywały albo schowały się do okolicznych restauracji, albo ukryły w uliczkach, które dochodzą do Rynku Głównego, by zapewnić sobie bezpieczeństwo.

Premier Donald Tusk napisał na X, że jest na bieżąco informowany o sytuacji przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Na razie nie są znane motywy działania napastnika ani dokładne okoliczności zdarzenia. Szef rządu o 21.45 wziął udział w odprawie z ministrami i służbami w Krakowie. Premier powiedział, że w domu sprawcy są martwe dwie kobiety i mężczyzna. Prawdopodobnie to najbliżsi członkowie rodziny.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył kondolencje rodzinom ofiar napastników. "Jestem wstrząśnięty informacjami o dramatycznych wydarzeniach z Krakowa. Najszczersze kondolencje dla rodzin ofiar, dużo siły dla rannych" - napisał.

"Tragiczna strzelanina na Rynku w Krakowie. Dla nas, mieszkańców Krakowa i Małopolski to szczególnie trudne chwile" - napisał wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak - Kamysz. Zapewnił, że jest w kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych, wojewodą i wszystkimi służbami. "wszelkie okoliczności i motywy tego zdarzenia zostaną dokładnie sprawdzone. Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar' - napisał na X wicepremier.

"Ogromna tragedia na krakowskim Rynku. Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tej niewyobrażalnej tragedii" - napisał na X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

"Sprawca został ranny i zatrzymany. Na miejscu zdarzenia pracują już prokuratorzy, policja oraz wszystkie służby, które zabezpieczają ślady i wyjaśniają okoliczności ataku. Państwo działa. Apelujemy o zachowanie spokoju i nieutrudnianie pracy służbom. Doprowadzimy do surowego rozliczenia sprawcy tej zbrodni" - dodał Waldemar Żurek.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w sobotę, że z ogromnym niepokojem przyjmuje doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Jak zaznaczył, pozostaje w kontakcie ze służbami i oczekuje pełnego wyjaśnienia okoliczności wydarzeń. Poinformował, że szef BBN Bartosz Grodecki jest w drodze do Krakowa.

„Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!” - napisał na X prezydent.

Prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił w mieście żałobę do 11 listopada. Prezydent podpisał zarządzenie w tej sprawie. „W magistracie działa sztab kryzysowy. Trwają działania służb. Proszę o spokój i odpowiedzialność. Nasze myśli są przy bliskich ofiar” – poinformował prezydent Gibała, cytowany w komunikacie urzędu miasta.

Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej, która będzie obowiązywała 8 i 9 listopada.

Szef MSZ Radosław Sikorski przekazał w sobotę, że otrzymuje tuziny wiadomości od ministrów spraw zagranicznych z całego świata z kondolencjami dla Polski, Krakowa, rannych i rodzin zamordowanych. Kondolencje przekazało też wielu polskich polityków oraz samorządowców.

„Otrzymuję tuziny wiadomości od ministrów spraw zagranicznych z całego świata z kondolencjami dla Polski, Krakowa, rannych i rodzin zamordowanych. Miliony obcokrajowców, którzy odwiedzili Rynek Główny, szczególnie czują nasz ból i wyrażają solidarność” - napisał na X Sikorski.

Kondolencje przekazał także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Jak zaznaczył, „nie ma i nigdy nie będzie usprawiedliwienia dla przemocy”. „Bezpieczeństwo mieszkańców musi być naszym absolutnym priorytetem” - dodał.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył wyrazy współczucia rodzinom i najbliższym ofiar. „To niewyobrażalna tragedia. Sprawca tej zbrodni bezwzględnie musi ponieść odpowiedzialność, a okoliczności ataku muszą zostać dogłębnie wyjaśnione. Bezpieczeństwo obywateli jest najważniejsze. Ta tragedia nigdy nie powinna była się wydarzyć” - napisał na X Kaczyński.

Kondolencje rodzinom ofiar złożyli też m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, minister energii Miłosz Motyka, a także Mariusz Błaszczak (PiS) i Adrian Zandberg (Razem).

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyrazili solidarność z Polską w związku ze strzelaniną w Krakowie. Jak podkreśliła von der Leyen, Europa łączy się z Polską w bólu i solidarności.

Szefowa KE podziękowała „bohaterskim funkcjonariuszom policji za działanie z narażeniem życia”. Zaznaczyła, że jej myśli i serce są z poszkodowanymi, ich bliskimi oraz wszystkimi mieszkańcami Krakowa. „Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinom ofiar” - napisała na platformie X szefowa KE. „Europa łączy się z Polską w bólu i solidarności” - oświadczyła.

„Unia Europejska stoi u boku Polski w tym trudnym momencie” - napisał z kolei na X Costa. „Moje myśli są z ofiarami, ich rodzinami i bliskimi oraz ze wszystkimi poszkodowanymi” - podkreślił. Szef Rady Europejskiej pełną solidarność z mieszkańcami Polski oraz ze służbami ratunkowymi, które podjęły działania w obliczu tej tragedii.
Relacja Jana Olendzkiego [IAR]
Relacja Mateusza Czmiela [IAR]
- Sprawca strzelaniny w Krakowie to 24-letni obywatel Polski - poinformował prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Relacja Mateusza Czmiela [IAR]
Relacja Jana Olendzkiego [IAR]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek26wtorek27środa28czwartek29piątek30sobota31niedziela01poniedziałek02wtorek03środa04czwartek05piątek06sobota07niedziela08poniedziałek09wtorek10środa11czwartek12piątek13sobota14niedziela15poniedziałek16wtorek17środa18czwartek19piątek20sobota21niedziela22poniedziałek23wtorek24środa25czwartek26piątek27sobota28niedziela29poniedziałek30wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty