Późną wiosną tego roku powinna się zakończyć renowacja szczecińskiej katedry św. Jakuba. Wciągnięcie iglicy na wieżę katedry było najbardziej spektakularnym momentem, ale wewnątrz świątyni wciąż trwają prace.
- Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, powinniśmy skończyć pracę na przełomie kwietnia i maja - mówi Jerzy Hołojuch, prezes firmy Konsart, która nadzoruje całość prac renowacyjnych. - W przyszłym tygodniu będziemy wylewać płytę, która będzie fundamentem pod nowe organy. Ruszamy z pokryciem chełmu wieży.
Renowacja szczecińskiej świątyni jest prowadzona za pieniądze z Unii Europejskiej, ale i tak proboszcz kościoła, ks. Jan Kazieczko musiał zaciągnąć 2,5 mln zł kredytu, aby prace można było kontynuować. Wszystko przez to, że robotnicy cały czas muszą zmagać się z nowymi problemami. - Co innego, jak się buduje od podstaw, a my nie wiemy jakie "niespodzianki" na nas czekają, bo nie ma planów i projektów - tłumaczy ks. Jan Kazieczko.
Współpracująca z parafią Fundacja Katedry Szczecińskiej ustawiła na parterze centrum handlowego Galaxy skarbonkę, do której można wrzucać datki na renowację kościoła.
Renowacja szczecińskiej świątyni jest prowadzona za pieniądze z Unii Europejskiej, ale i tak proboszcz kościoła, ks. Jan Kazieczko musiał zaciągnąć 2,5 mln zł kredytu, aby prace można było kontynuować. Wszystko przez to, że robotnicy cały czas muszą zmagać się z nowymi problemami. - Co innego, jak się buduje od podstaw, a my nie wiemy jakie "niespodzianki" na nas czekają, bo nie ma planów i projektów - tłumaczy ks. Jan Kazieczko.
Współpracująca z parafią Fundacja Katedry Szczecińskiej ustawiła na parterze centrum handlowego Galaxy skarbonkę, do której można wrzucać datki na renowację kościoła.