Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Żołnierze 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej wspierają strażników granicznych na wschodzie Polski od 8. października. W tej chwili na miejscu jest ponad 3 tysiące naszych żołnierzy. Fot. st. szer. Piotr Pytel/12BZ
Żołnierze 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej wspierają strażników granicznych na wschodzie Polski od 8. października. W tej chwili na miejscu jest ponad 3 tysiące naszych żołnierzy. Fot. st. szer. Piotr Pytel/12BZ
Jeśli będzie trzeba, mamy przygotowane posiłki, by wysłać na miejsce kolejnych żołnierzy, bo takich incydentów, jak poniedziałkowy, na granicy polsko-białoruskiej może być więcej - zapowiada kapitan Błażej Łukaszewski z 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej.
W poniedziałek grupa kilkuset migrantów próbowała w agresywny sposób sforsować zasieki. Mężczyźni rzucali w naszych żołnierzy gałęziami, mieli ze sobą noże czy metalowe narzędzia, którymi przecinali ogrodzenie.

Odcinek, na którym doszło do incydentu jest patrolowany właśnie przez mundurowych z 12. Szczecińskiej DZ.

Choć odbywaliśmy na okolicznych poligonach niejedno szkolenie, to są to dla nas nowe warunki - przyznaje kapitan Łukaszewski.

- Do tej pory nie zabezpieczaliśmy tego odcinka granicy. Jest to nowy teren, bardzo trudny, bo są tam gęste lasy, liczne bagna, trudno się przemieszczać... Poza tym - jak widzimy - zbliża się zima. Tu, na Pomorzu jest w nocy zdecydowanie cieplej, niż na wschodzie, jest to ogromna różnica - podkreślił Łukaszewski.

Ich służba trwa wiele godzin, a żołnierze muszą być skoncentrowani i przygotowani do obrony w każdej chwili.

- Żołnierze mają noktowizję, termowizję, teren przygraniczny jest oświetlany, żeby ustalić, czy nawet najmniejszy szelest to jest zwierzę, czy to są krzaki, czy też trzeba się przygotować na coś bardzo poważnego - zaznaczył.

Żołnierze 12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej wspierają strażników granicznych na wschodzie Polski od 8. października. W tej chwili na miejscu jest ponad 3 tysiące naszych żołnierzy.

Białoruskie władze od kilku miesięcy sprowadzają do swojego kraju migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu, by ich przewieźć na granice Unii Europejskiej. Poniedziałkowy incydent był jednym z poważniejszych w ostatnim czasie.
- Do tej pory nie zabezpieczaliśmy tego odcinka granicy. Jest to nowy teren, bardzo trudny, bo są tam gęste lasy, liczne bagna, trudno się przemieszczać... Poza tym - jak widzimy - zbliża się zima. Tu, na Pomorzu jest w nocy zdecydowanie cieplej, niż na wschodzie, jest to ogromna różnica - podkreślił Łukaszewski.
- Żołnierze mają noktowizję, termowizję, teren przygraniczny jest oświetlany, żeby ustalić, czy nawet najmniejszy szelest to jest zwierzę, czy to są krzaki, czy też trzeba się przygotować na coś bardzo poważnego - zaznaczył.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty