Alerty nadal obowiązują, miasto ostrzegało w środę przed gołoledzią i śliskimi chodnikami w Szczecinie. Mieszkańcy obawiali się, że rano znów będą mieć kłopot z dotarciem do pracy - podobnie jak w zeszłym tygodniu.
- Nie jest tak ślisko. Normalnie idę do roboty. - No nie wesoło. - Też muszę iść do pracy niestety. - Na razie jeszcze jest okey. - Nie tak źle. - Mamy nadzieję, że będzie tak do końca dnia. - Nie ma takiej tragedii. Było gorzej. - Tragedia jest. Nie dość, że te chodniki nie są proste, to jeszcze są skośne, że na ulicę to wszystko idzie. - Zależy od butów. Jak ktoś ma buty dobre, to dobrze przejdzie. Pewny krok wystarczy. - Tramwajów nie słyszałem. - Jeździ, widzę, że jeździ. - Jest ślisko trochę. To powinno być posypane, a tu nikogo nie ma w ogóle. - Sypią, widzę, że sypią. - Nic nienaprawione, nic nieposypane, ja nie wiem kto to tam rządzi. - Nigdy nic nie wiadomo, pogoda jest nieprzewidywalna niestety - mówią Szczecinianie.
Ostrzeżenie drugiego stopnia przed marznącymi opadami i gołoledzią obowiązuje w całym województwie do godziny 23, może jednak zostać przedłużone.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin