Nie tylko muzealnicy otwierają swoje drzwi w ramach Nocy Muzeów. Zwiedzający mogli poznać kulisy władzy, wchodząc do szczecińskiego Urzędu Miasta czy Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
- Mamy kilka atrakcji, których nie było w poprzednich latach. Przede wszystkim pierwszą rzeczą to jest odnowiona Sala Rycerska. Drugą bardzo ciekawą rzeczą jest dokument podpisany przez pierwszego prezydenta miasta - podkreślił.
Nie mogło też zabraknąć Urzędu Miasta. Tutaj rządzi Piotr Krzystek, dzisiaj oczywiście na straży.
- Mam wodę ze sobą, mam nadzieję, że wytrzymam przynajmniej do północy. Opowiadam ciekawe historie dotyczące Szczecina, takie smaczki, które nie każdy może gdzieś tam o nich doczytać. Mało kto wie, że godzina pracy Szczecina to jest około 800 tysięcy złotych - wskazał.
Jednak ciekawe historie to nie wszystko, bo wybrańcy mogli usiąść nawet w fotelu prezydenta.
Większość instytucji otwarte jest dla zwiedzających do północy.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin