Piłkarze Świtu od porażki rozpoczęli zmagania w 2. lidze po zimowej przerwie. Szczecinianie przegrali u siebie z Unią Skierniewice 2:3 w pierwszym tegorocznym meczu.
Do przerwy był remis 2:2. Gole dla Dumy Północy strzelili Maciej Koziara i Krzysztof Ropski. Unia zwycięską bramkę zdobyła w 68. minucie po trafieniu Eryka Wolińskiego.
Zdaniem obrońcy Świtu Jędrzeja Górala Szczecinianie nie zasłużyli na porażkę z liderem tabeli.
Ekipa trenera Tomasza Kafarskiego po sobotnim niepowodzeniu nadal zajmuje 5. miejsce w tabeli rozgrywek. W kolejnym meczu 2. ligi piłkarze Świtu Szczecin za tydzień na wyjeździe zmierzą się z GKS-em Jastrzębie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Zdaniem obrońcy Świtu Jędrzeja Górala Szczecinianie nie zasłużyli na porażkę z liderem tabeli.
- Jeden punkt powinniśmy zdobyć; mieliśmy mnóstwo okazji, szczególnie w końcówce. Mieliśmy z trzy dogodne okazje, że trzeba było strzelić, ale brakło szczęścia. Wydaje mi się, że po pierwszej połowie [powinno być - przyp. red.] po naszej stronie prowadzenie, to byłby sprawiedliwy wynik, ale, niestety, trudno... - powiedział.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Jeden punkt powinniśmy zdobyć; mieliśmy mnóstwo okazji, szczególnie w końcówce. Mieliśmy z trzy dogodne okazje, że trzeba było strzelić, ale brakło szczęścia. Wydaje mi się, że po pierwszej połowie [powinno być - przyp. red.] po naszej stronie prowadzenie, to byłby sprawiedliwy wynik, ale, niestety, trudno... - powiedział.

Radio Szczecin