Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Gothic II: Noc Kruka - Złote wrota 2: Serce Bogini
Gothic II: Noc Kruka - Złote wrota 2: Serce Bogini
Niedawno mówiliśmy o tym, że Gothic nie jest tylko grą - że jest przeżyciem, doświadczeniem, które zostaje z człowiekiem na lata. I dziś wracamy do tego świata ponownie. Nie po to, by przechodzić te same ścieżki, nie po to, by wracać do tych samych dialogów, ale po to, by sprawdzić, co jeszcze można w tym świecie opowiedzieć. Tym razem przez modyfikację Złote Wrota 2: Serce Bogini.

Modyfikacja jest dostępna za darmo.
Total Chaos
Total Chaos
Wszystko już było. W Total Chaos też nie znajdziecie niczego nowego, co więcej, bardzo dużo elementów, które budują ten survival horror to znane i wielokrotnie kopiowane schematy. Ale to właściwie w niczym nie przeszkadza, bo każdy z nich jest bardzo dobrze wykonany i wpasowany w swoje miejsce. I to w produkcji, która miała być modem do drugiej części Dooma. To pokazuje, jak wiele potrafi zdziałać pasja i jak niektóre skromne projekty - jeśli dać im wystarczająco dużo czasu - mogą przeobrazić się w pełnowartościowy produkt.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Kinsfolk
Kinsfolk
Ojcostwo. Duże słowo, prawda? To jeden z ponadczasowych motywów, spleciony z innymi wielkimi sprawami takimi jak tożsamość, rodzina, miłość. Jak na tak głęboki i dotykający czułych punktów wątek, jest to też niezwykle częsty element fabuły pojawiający się w grach. Mamy przecież Kratosa, Joela albo nawet naszego rodzimego Geralta. Relacje z potomstwem, czy to biologicznie swoim czy przysposobionym, zdają się stawać polem, na którym można, w miarę bezpiecznie, poszukiwać prawdy o męskiej czułości i opiekuńczości, o trudach, o załamaniach i rozpaczach, o pracy emocjonalnej, o poznawaniu siebie i o patrzeniu na innych. Ponieważ ja ojcem nigdy nie będę, to wszelkie opowieści, które próbują mi coś o tym doświadczeniu opowiedzieć są cenne, dlatego do Kinsfolk podeszłam z otwartą głową.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórcy, Vinko Kodzomana (Kinsfolk na Steamie).
Ninja Gaiden 4
Ninja Gaiden 4
Trudno o większą markę w gatunku slashera. Trudno też o bardziej wyczekiwaną część w tej gałęzi gier. Ninja Gaiden 4 od dawna była wypatrywana przez fanów gatunku. Wreszcie się doczekali. Czy mają powody do zadowolenia? No i jak z tymi, którym ten tytuł nic nie mówi?

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Metroid Prime 4: Beyond
Metroid Prime 4: Beyond
Naprawdę niewiele jest gier, które dają nazwy całym podgatunkom. Metroidvania bierze swoją nazwę od kultowej serii Metroid, która jest z graczami od 1986 roku. Główna seria dzieli się, można powiedzieć, na dwie gałęzie, różniące się liczbą wymiarów, które musimy ogarnąć. Trójwymiarowa podseria, o podtytule Prime czekała jakieś 18 lat na następną odsłonę, co oznacza, że oczekiwania fanów po zapowiedziach były bardzo, bardzo duże. Czy Samus po 18 latach dalej wymiata? Odpowiedź może nie jest bardzo negatywna, ale nie taka prosta, jak się wydaje.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Death Howl
Death Howl
Nie ma nic prostego w podążaniu za zmarłymi do świata duchów. Wystarczy obrócić się w nieodpowiednim momencie, dotknąć bliskiego bez pozwolenia albo zjeść owoc w zaświatach aby zaprzepaścić cały trud i wrócić do świata żywych bez ukochanej osoby. Mimo tych wszystkich przeszkód już Gilgamesz próbował wydostać zza zasłony śmiarci swojego druha Enkidu i od tej pory śledzimy losy kolejnych nieszczęśników przekraczających granice życia. Temu mitowi zresztą pewnie najbliżej do naszej dzisiejszej opowieści, bo będziemy w wyprawie do krainy cieni towarzyszyć kobiecie, która mogłaby być naszą matką jakieś 320 matek wstecz, daleko w krainie Żyznego Półksiężyca.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Terminals.
The Last Case of John Morley
The Last Case of John Morley
Jest mroczna, to na pewno. Rozwiązuje się zagadki, tak. Ale nie trzeba mieć do nich ilorazu inteligencji pod sufit. I jest retro. Wymieniam te rzeczy, bo skończyłam Last Case of John Morley i w sumie nie wiem, co o niej myśleć, więc postanowiłam zastanowić się nad tym w trakcie pisania recenzji.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Kirby Air Riders
Kirby Air Riders
W mojej opinii Nintendo ostatnimi czasy nie myli się, jeśli chodzi o premiery gier ze swoich sztandarowych uniwersów na nowy sprzęt. Oczywiście, dużo miłości dostał Mario – nowy Mario Kart, odświeżone Super Mario Party, a do tego remake obu części Super Mario Galaxy. Jednak obok tego dostaliśmy, na przykład, nowe Pokemony, a teraz Kirby Air Riders. No i znowu – trafili bez pudła.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Pools
Pools
Myślałem, że w Pools pooglądam baseniary z Twitcha, a to miejscami niepokojący, klaustrofobiczny i psychodeliczny symulator chodzenia po... basenach. Nie wiem czy grałem w coś dziwniejszego. Nawet nie byłem pewien czy to było fajne, bo musiałem to przetrwaić. Po skończeniu wyskoczył jeszcze jeden poziom i zrobiło się jeszcze dziwniej. W sumie to nie gra, a pewnego rodzaju doświadczenie.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
1234567