Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz
Szukasz recenzji konkretnej gry? Mamy ich PONAD 1500. Dlatego polecamy nasz Spis Recenzji, gdzie szybko i łatwo znajdziesz interesujący Cię tekst i dźwięk. W nawiasie kwadratowym przy tytule informujemy, na jakiej platformie testowaliśmy grę.
Saros
Saros
Pociski - wszędzie widzę pociski... Ekran upstrzony kolorowymi ładunkami, wydaje się, że nie ma szans na uniknięcie obrażeń, bo wrogów jest zazwyczaj dużo, są agresywni i mobilni. A jednak: skacząc, używając zrywu, odpalając tarcze, przygotowując doładowane strzały, zmieniając tryby broni w locie, z oczami dookoła głowy, manewrujesz Drogi Graczu pośród tego pozornego chaosu, aby... zginąć i rozpocząć od nowa. Z uśmiechem na ustach, bo Saros, kolejna gra z gatunku "bullet hell" wywołuje nieodparty syndrom "jeszcze tylko jednej rundki". Rozgrywka w Saros jest bardzo intensywna, i dla fanów strzelanek wspaniale uzależniająca. Do tego, najnowsza produkcja fińskiego studia Housemarque wygląda "jak milion dolarów".

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem Publicis Group.
Wax Heads
Wax Heads
Nie wiem jak wy, ale ja nieraz fantazjuję o własnej księgarni albo sklepie papierniczym. Ah, obcować z prawdziwym papierem, z książkami, z ręcznie robionymi notesami, zmyślnymi przyborami, a do tego móc podzielić się wiedzą i pasją o tym co akurat stoi na półce.  Ostatnio wracam też do analogowej muzyki, zbieram płyty CD i zachowuję kasety. Z jakiegoś jednak powodu do moich sklepowych fantazji sprzedawanie muzyki nie dołączyło. Do teraz, bo Wax Heads sprawiło, że do mojej wyobrażonej księgarni na pewno wstawiłabym półkę z muzyką.

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Alaska Gold Fever
Alaska Gold Fever
Wyobraź sobie miejsce, gdzie nic nie przychodzi łatwo. Ziemia jest twarda, ręce marzną, a każdy ruch kosztuje więcej, niż myślisz. I gdzieś pod tym wszystkim jest złoto. To jest Alaska Gold Fever, gra od polskiego studia Baked Games, które możecie kojarzyć chociażby z Prison Simulator.

Grę otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Mouse P.I. For Hire
Mouse P.I. For Hire
Czarno-białe kreskówki mają swój niepodrabialny klimat, po który lubią sięgać twórcy gier. Po charakterystyczną kreskę sięgnął choćby Cuphead, a teraz dostaliśmy shootera w postaci Mouse: P. I. for Hire. Jak to się teraz określa – aura – jest niemożliwa do zmierzenia, bo od wejścia tytuł wygląda wybitnie, ale jak się broni podczas rozgrywki?

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
maxresdefault
maxresdefault
Bezapelacyjnie Michał Marcinkowski jest legendą polskiej branży giereczkowej. Twórca legendarnego Soldata niedawno wypuścił swoją najnowszą grę i od razu muszę zaznaczyć, to zdecydowanie zabawa dla widzów dorosłych. Strzelanina Jackal jest szybka, brutalna, ma masę nawiązań do klasyków kina i co najważniejsze, daje masę zabawy. W końcu to rozrywka dla osób pełnoletnich.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Tides of Tomorrow
Tides of Tomorrow
Świat się kończy. Znowu. Albo może nie świat, ale nasz, ludzki świat. No i znowu sami się wykończyliśmy – nic nowego. Kategoria gier, w której ludzka głupota, chciwość i egocentryzm doprowadzają do katastrofalnych skutków dla naszego własnego gatunku staje się, niepokojąco, szeroka. Tak jest i tym razem.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Plaion.
The Shore
The Shore
Nie lubię się znęcać, dlatego nie zabiorę Wam dużo czasu. Kojarzycie na pewno taki motyw z reklam filmów, gier czy książek grozy, w którym jakiś lektor mówi, że ta produkcja wstrząśnie Waszą psychiką. Albo, że doprowadzi Was do rozpaczy. The Shore mną wstrząsnęła. I prawie doprowadziła do rozpaczy.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Pragmata
Pragmata
Pragmata odsłania właściwie wszystkie karty na samym początku rozgrywki. Mało tego, jeśli jesteście na bieżąco ze zwiastunami i opisami - to już w dużej mierze wiecie na co się nastawiać. Co w tym złego? W tym przypadku - nic, bo choć nie ma tu większych niespodzianek, to wszystko jest tak dopasowane, że gracz czerpie przyjemność nawet z tego, że rozgrywka toczy się dokładnie tak, jak przewidział.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
Replaced
Replaced
Na Replaced czekałem od pierwszego trailera. Podobała mi się nowoczesna pixealartowa oprawa, ciężki klimat, świetna muzyka oraz pomysł uwięzienia sztucznej inteligencji w ludzkim ciele. Po zobaczeniu napisów końcowych wiem jedno: warto było czekać, choć gra ma kilka mankamentów, które dla części graczy mogą być istotne.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska. Więcej informacji o grze Replaced znajdziecie pod linkiem.
1234567