Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Warhammer 40,000 Mechanicus
Warhammer 40,000 Mechanicus
Znana z dużych konsol turówka trafiła na Nintendo Switch. Mowa o Warhammer 40.000 Mechanicus. To kolejna produkcja z uniwersum znanego już fanom serii od wielu lat. W 40 tysiącleciu świat opanowała wszechobecna wojna. Gracz dowodzi frakcją naukowców, którzy prowadzą ekspedycję do podziemnych grobowców. Celem jest zbadanie grobowców nekronów - tajemniczej rasy maszyn. Muszę przyznać, że to gra wręcz stworzona na duży ekran. W wersji na Nintendo Switch jest kilka poważnych minusów.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Koch Media Poland
GIERMASZ-Recenzja Warhammer 40,000 Mechanicus

W Warhammerze gra podzielona jest na dwie fazy: taktyczną i organizacyjną. Sęk w tym, żeby ulepszać oddziały którymi dysponujemy, sprawdzać kiedy przebudzą się demony grobowca i na tej podstawie wybierać kolejne zadania dla naszych podwładnych. Do dyspozycji gracza została oddana również grupa doradców. Ci, mają swoje cele oraz inne osobowości. Ma to wpływ przede wszystkim na to jakie zlecają zadania do wykonania. Tutaj zdecydowanie przyda się znajomość języka angielskiego, ponieważ tylko wtedy jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego wykonujemy takie, a nie inne polecenia. Część z nich dotyczy poznawania nowych technologii, inne pomogą zwiększyć morale naszych oddziałów a jeszcze inne spowodują, że oddziały nekronów zostaną w jakiś sposób osłabione. W ten sposób przygotowujemy się do wykonania zadania. Kiedy przejdziemy już do ekranu misji musimy jedynie wybrać jednostki, które wyślemy do jej wykonania.

Potyczki z rywalami to istny majstersztyk. Tutaj trzeba poważnie zastanowić się nad każdym kolejnym ruchem. W Warhammerze mamy do czynienia z tzw. "punktami kognicji". Te są po prostu punktami akcji. Mocniejsze ataki i poważniejsze ruchy będą nas kosztowały właśnie wyżej wymienione punkty. Musimy się jednak zastanowić, czy warto tracić ich jak najwięcej od razu, czy nie lepiej zostawić punkty akcji na następną turę. Zdarzało się również, że musiałem uciekać. Wówczas punkty akcji wydałem na schowanie się w miejsce, gdzie będzie bezpieczniej. Chłodna kalkulacja pozwoliła mi stwierdzić, że w kilku przypadkach nie miałem większych szans. Punkty kognicji możemy zregenerować specjalnymi kartami, które zdobywamy w miarę postępów w grze. To nie jedyny aspekt, który wymaga poważniejszego przemyślenia.

Gracz ma dużą dowolność w rozwoju postaci. Możemy tak uzbroić i wyposażyć bohatera jak tylko chcemy. Dzięki temu produkcja jest arcyciekawa. Polega jednak głównie na chłodnej analizie, którą musi wykonać sam gracz. Składa się na to wiele czynników. Chcemy przecież, żeby nasze jednostki potrafiły walczyć zarówno wręcz, jak i z dystansu. Dobrze by było, żeby też generowały punkty akcji.

Podczas przemierzania korytarzy grobowca musimy praktycznie od samego początku się zdecydować na jeden ze scenariuszy. Albo eksplorujemy poboczne korytarze i zdobywamy dzięki temu bonusy, albo koncentrujemy się na głównej misji i osłabiamy przez to nekrony, z którymi już niedługo przyjdzie nam się zmierzyć. Jeżeli wybierzemy tę drugą opcję, po przebudzeniu się przeciwników będzie ich po prostu mniej.

Warhammer 40.000 Mechanicus został w stu procentach przeniesiony na Nintendo Switch z wersji na PC. Dla mnie, przynajmniej na początku, kompletnie nieczytelne były ekrany rozmieszczania jednostek czy rozdawania umiejętności. Oczywiście, że mogę podłączyć Switcha do stacji dokującej i zagrać na telewizorze, jednak nie po to grałem w Warhammera na konsoli przenośnej, żeby i tak być uwiązanym do dużego ekranu. Część kolorów na malym ekranie po prostu się zlewa. Według mnie to dosyć poważny zarzut. Jeżeli już decydujemy się na wydanie gry na Switcha, to warto byłoby przeprowadzić jakieś kosmetyczne zmiany.

Mechanicusa mogę jednak z czystym sumieniem polecić wszystkim fanom serii. Osobom, które nie zdążyły w niego zagrać między innymi na Play Station 4. To ciekawa turówka, w której dominuje zasada "najpierw pomyśl, potem zrób".
 

Zobacz także

2026-06-27, godz. 08:01 EA Sports UFC 6 [PlayStation 5] Możesz być kim chcesz. Na przykład zawodnikiem UFC. Ja bym chciał. Po UFC 6 chcę jeszcze bardziej. Gra, która opiera się na sportowym gigancie MMA idzie… » więcej 2026-06-27, godz. 08:01 Arms of God [PC] Kupując grę we Wczesnym Dostępie, kupujesz nie tylko to, co jest dzisiaj. Kupujesz również obietnicę tego, co pojawi się za kilka miesięcy. Takich gier… » więcej 2026-06-27, godz. 08:01 Kupka wstydu: Planet Zoo [PC] Słyszycie to? To ścieżka dźwiękowa, która towarzyszyła mi za każdym razem, gdy odpalałam Zoo Tycoon w dzieciństwie. Część z was pewnie też rozpoznała… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 Gothic Remake [PC] Są takie miejsca, do których człowiek wraca nawet wtedy, kiedy od dawna już tam nie mieszka. Czasem jest to rodzinny dom, czasem szkoła, czasem osiedle, na… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 F1 25: 2026 Season Pack [PlayStation 5] Decyzja o tym, żeby zamiast wydania nowej gry dla fanów królowej motosportu, zrobić DLC do starej jest co najmniej bezprecedensowa. Od 2009 roku Codemasters… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 Cleared Hot [PC] Strike to seria strzelanin od Electronic Arts, która w latach 90. podbiła serca fanów zręcznościowego latania helikopterem bojowym. Po blisko 30 latach idea… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 House Flipper Remastered Collection [PC] Praca z Michałem Królem ma to do siebie, że niektóre anegdotki słyszysz tak często, że wypalają się nawet w twoich neuronach. Jedną z nich mogę teraz… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Do You Even Forklift? [PlayStation 5] Kilka lat temu po internecie zaczęło krążyć twierdzenie, że najlepsze, co można posiadać na tym świecie, to uprawnienia na wózek widłowy. To był jeden… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Myst [PlayStation 5] Chyba dla każdego i każdej z nas przychodzi taki moment w życiu, że wydaje się, że ogarniamy mniej więcej rzeczywistość - mamy jakąś tam wiedzę o książkach… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Kupka wstydu: Ghost of Tsushima - Iki Island [PlayStation 5] Każdy gracz ma swoją tzw. kupkę wstydu, czyli posiadane w kolekcji gry, dla których nie miał jeszcze czasu. I czasami uda się tak ułożyć scenariusz Giermaszu… » więcej
12345