Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Motorsport Manager
Motorsport Manager
Przeraźliwy ryk wartych miliony dolarów silników. Zapach spalonej benzyny i czarny, gęsty dym spod kół. Formuła 1, czyli najszybsze, najbardziej widowiskowe i najdroższe wyścigi na całym globie, rozpalają wyobraźnię setek milionów fanów na całym świecie, a najlepsi kierowcy to dziś niemal gladiatorzy naszych czasów. Muszę przyznać, że sam od wielu lat daje się ponieść tym emocjom, śledząc każdy ruch superszybkich bolidów na torach rozmieszczonych niemal na wszystkich kontynentach. I zapewne tak jak i wielu z Was tak i mi nie raz przyszła do głowy myśl, jakby to było chociaż przez chwilę mieć wpływ na tak potężne przedsięwzięcie jakim jest prowadzenie własnego zespołu, w tym pachnącym wysokooktanową etyliną świecie.

Grę do recenzji kupiliśmy ze środków własnych
GIERMASZ-Recenzja Motorsport Manager

I wiecie co? Jest na to rozwiązanie. To Motorsport Manager, tytuł, który swoją premierę miał już dobre kilka lat temu, ale to właśnie dziś sięgnąłem po niego wprost z mojej „kupki wstydu”, czyli zbioru gier, które cierpliwie czekają na ogranie.

Motorsport Manager to klasyczna strategia. Wizualnie gra prezentuje się dość surowo i przywodzi na myśl tytuły rodem z platform mobilnych, co ma też swój sens, bo możemy w nią zagrać również na iOS czy też Androidzie. Przygotujcie się więc na setki wyskakujących okienek, suwaków i przycisków, a wszystko to zaprezentowane w klasycznym dla tego typu gier rzucie izometrycznym. W Motorsport Managerze wcielamy się w szefa fikcyjnego zespołu Formuły 1, który stawia swoje pierwsze kroki w tym wyścigowym świecie. Od teraz to my odpowiadamy zarówno za obsadę naszych bolidów, jak i jego wygląd, osiągi, możliwości, ale także i strategię czy rozwój naszego teamu. Każda decyzja, którą tutaj podejmujemy, będzie miała swoje natychmiastowe, a czasem daleko idące konsekwencje. A to dopiero początek możliwości!

Dlatego też warto, szczególnie na samym początku, poświęcić trochę czasu na dokładne wczytanie się we wszystkie opcje i komunikaty, które wyświetlają się na naszym ekranie. Dzięki temu szybko pojmiemy w jaki sposób wybierzemy naszych kierowców, jak działa menu rozwoju bolidu, czy rozbudowy naszej bazy lub też w jaki sposób możemy edytować naszą strategię wraz z postępem samych wyścigów. Oczywiście na samym początku możemy czuć się tu trochę przytłoczeni ilością informacji, ale wierzcie mi, że po krótkim wprowadzeniu ich opanowanie nie będzie już sprawiać Wam większych problemów.

Na szczególne docenienie zasługuje też system zarządzania samym wyścigiem. Praktycznie na bieżąco podejmujemy tu decyzje o tempie z jakim porusza się po torze nasz zawodnik, wybieramy rodzaj opon i okrążenie, na którym wezwiemy go do pit-stopu, słuchamy jego sugestii co do ustawień bolidu i reagujemy na zmienne warunki pogodowe. Od naszego tzw. nosa, czyli zmysłu i wyczucia, zależy tu końcowy sukces naszych zawodników. Oczywiście na samym początku osiągi naszego bolidu nie pozwalają jeszcze na powalczenie o coś więcej niż jak najwyższa pozycja w ogonie stawki, ale z biegiem czasu i rozwoju naszego teamu rosną także szanse na pierwsze podia, a może i mistrzostwo? To już zależy już tylko i wyłącznie od nas samych!

Prowadzenie własnego zespołu w Motorsport Managerze to trochę taka jazda górską kolejką w parku rozrywki. Podejmujemy jakąś decyzję i bardzo szybko dostajemy tutaj odpowiedź, czy była ona właściwa, czy też musimy ponieść konsekwencję złych wyborów. Odniesienie końcowego sukcesu wymaga od nas sporo cierpliwości i skupienia, a także zmysłu dobrej organizacji pracy i nieco wyścigowego nosa! Przygotujcie się więc na wiele wzlotów i upadków.

Podsumowując, Motorsport Manager to dla mnie ogromne zaskoczenie. W grze bawiłem się świetnie, spędziłem i wiem, że nadal będę spędzał w niej długie godziny. To gra, która na pierwszy rzut oka wygląda dość topornie, ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że prostota to jej główna siła. Motorsport Manager to strategia w której w każdym momencie rozgrywki czuć, że mamy ogromny wpływ na losy naszej drużyny, a każda nasza decyzja i jej skutki są doskonale mierzalne. Kolejnym, ogromnym plusem tej produkcji jest jej przystępność. Z pełną odpowiedzialnością muszę przyznać, że nawet największy żółtodziób spokojnie da sobie tutaj radę, w czym mocno pomaga intuicyjny interfejs i dobrze skrojony samouczek.

To wszystko sprawia, że moim zdaniem Motorsport Manager to zdecydowanie tytuł godny polecenia. Świetnie sprawdzi się zarówno podczas klasycznej, pecetowej rozgrywki, jak i jako taka odskocznia od rzeczywistości, podczas krótkiej, smartfonowej potyczki. Miłej zabawy! Cześć

Ocena: 8/10
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345