Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Layers of Fear
Layers of Fear
Pierwsze pytanie tutaj brzmi: Czym tak naprawdę jest nowe Layers of Fear? Z tym jest problem. Powiedzmy, że jest to swego rodzaju rozszerzona wersja poprzednich odsłon gier. Znajdziemy tu lepszą grafikę, a także nowe opowieści, które uzupełniają, te które poznaliśmy kilka lat temu. To swego rodzaju zaprawa, która pozwala scalić znane historie. Mechanizmy pozostały jednak te same, podstawy nadal skupiają się na eksploracji. Layers of Fear od samego początku opisywany był jako symulator chodzenia w konwencji horroru...

Grę do recenzji dostaliśmy od agencji reprezentującej twórców
GIERMASZ-Recenzja Layers of Fear: Horror Reimagined

...choć poznawanie, oglądanie, obserwowanie i zwiedzanie nowych terenów, pomieszczeń, badanie dzieł sztuki, przedmiotów związanych z różnymi historiami grają tu pierwsze skrzypce, a od czasu do czasu trafia się jakaś niezbyt wymagająca zagadka do rozwiązania.

To dlatego, że Layers of Fear opiera się na klimacie związanym ze sztuką właśnie. Obsesją na jej punkcie. Na tym, jak poszczególne obrazy czy inne dzieła sztuki zawierają część jaźni ich twórcy. I ta część tutaj straszy. Bo tak naprawdę zagrożenie dla naszych postaci jest tutaj znikome, to w dużej mierze wytwory wyobraźni, echa przeszłości, które ścigają naszych bohaterów.

Graficznie Layers of Fear prezentuje się przyzwoicie. Na tyle przyzwoicie, żeby przerazić. Oprawa spełnia swoją rolę, buduje klimat, a podczas pierwszej historii, pisarki która trafia do latarni morskiej, ciasnota i klaustrofobiczne wrażenia niekiedy wciskają głębiej w fotel. Później mamy chwilę oddechu, kiedy trafiamy do domu malarza, bohatera, którego poznaliśmy już z wcześniejszych części. Choć z kolei jego tory fabularne są najbardziej fascynujące i pokręcone. A twórcy nie pokazują niczego wprost. Z urywek notatek, kawałków gazet, liścików pozostawianych przez inne osoby domyślamy się, co tu się właściwie stało i jak się w tym wszystkim odnaleźć.

Przy czym odnaleźć się niekiedy jest trudno dosłownie, na przykład z powodu mroku panującego w niektórych pomieszczeniach, a cienie i światło odgrywają to niebagatelną rolę, kiedy na przykład zdaje się, że coś czai się w mroku, po czym okazuje się, że to jakieś śmieci. Albo i nie. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. To główny oręż tej gry, którym poluje na gusta graczy.

I chyba trafia, choć uczucia mam mieszane. Mam wrażenie, że opowieści nie są równorzędne, a ta którą już znamy - artysty - malarza - wciąż jest osią całej produkcji. Zdecydowanie niesie w sobie największy ładunek emocjonalny. Pozostałe, są słabsze, choć nadal dobre. Osobiście robiłem podczas nich przerwy, bo atmosfera robiła się zbyt ciężka. Na pewno jednak niektórych produkcja może znudzić. Jest upiorna, kiedy trzeba, ale część z graczy może uznać, że akcja rozwija się i chwilami dzieje za wolno, a wytwory umysłu nie straszą tak prawdziwie, jak jakieś rzeczywiste monstra. Layers of Fear raczej trzeba doświadczać, niż przechodzić. I to jest jej największa siła. A dla niektórych słabość. A dla wszystkich właściwie doświadczenie, a nie gra. Spróbować tak czy inaczej warto. I dac jej szansę, nawet jeśli będzie dla Was nieco zbyt wolna.

Ocena: 7,5/10

 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345