Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Mario Tennis Fever
Mario Tennis Fever
Włoscy tenisiści ostatnimi czasy na dobre zadomowili się na szczytach rankingów. Jannik Sinner, Jasmine Paolini czy Lorenzo Musetti to stali bywalcy późniejszych faz wielkoszlemowych turniejów. Ktoś może powiedzieć – no dobrze, ale Sinner nie musiał mierzyć się z wulkanami na korcie, jak dwaj inni Włosi i ich ferajna. Dobra, nikt tak nie powiedział. Ale warto pamiętać, że Mario z ekipą nie dość, że skaczą po platformach, imprezują na planszach, ścigają się na torach i eksplorują planety, to jeszcze dla rozrywki lubią pograć w tenisa właśnie, co Nintendo przypomniało nam w Mario Tennis Fever.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Mario Tennis Fever


Jest to kolejna gra z cyklu, który roboczo nazwałem „Nintendo wypycha swoje wszystkie sztandarowe serie na nowy sprzęt”. Szybko wyliczając: Mario Kart dostaje nową wersję, Mario Party - duże uaktualnienie, Donkey Kong i Kirby też dostali trochę miłości, nawet doszło do odświeżenia znanych i lubianych tytułów spod znaku Super Mario Galaxy. I fakt, może tenisowe przygody tej ekipy nie cieszą się taką popularnością, jak inne spin-offy z uniwersum, jednak te też mają kilkudziesięcioletnią historię.

Do dyspozycji w Mario Tennis Fever dostajemy 38 postaci, oczywiście nie od razu, ale nie zdziwi was pewnie, jak powiem, że jest to największa liczba w historii serii. Poza zmiennymi statystykami postaci kolejnym czynnikiem, który trzeba mieć na uwadze, to efekty, które dają nam rakiety tenisowe. Po naładowaniu się dostajemy do dyspozycji Fever Shot, którego konsekwencje mogą nam pomóc w zdobywaniu punktów. Albo i utrudnić, jeżeli przeciwnik zdoła odbić piłeczkę na naszą stronę kortu. Jakie power-upy na nas czekają? Między innymi rażące prądem kule, ogniki rozsypane na części placu gry czy wspomniane wcześniej wyrastające wulkany.

Do dyspozycji dostajemy kilka trybów gry, gdzie poziom odpięcia wrotek jest zróżnicowany. Od szybkich meczów, przez turnieje, po tryb z wyzwaniami, nazwany Trial Towers i kompletnie zmieniający warunki tryb Mix It Up. Do tego jest tryb, w którym zamiast sterowania guzikami, machamy Joy-Conem, który pełni rolę rakiety. Jest jeszcze kampania fabularna, tutaj jednak mam pewne zarzuty. Nie jest ona długa, a mimo tego ma się uczucie, że jest przegadana. Ani fabularnie niczym nas nie zaskoczy, ani nie rozbawi dialogiem, a sam system wplatania minigierek, niczym w Mario Party, nie porywa. Fabuła to tutaj góra kilka godzin, a może to i lepiej, że nie napompowano tego sztucznie jeszcze bardziej.

Mario Tennis to seria, która raczej trzyma się na uboczu swoich bardziej popularnych sióstr. Najnowsza jej odsłona bardziej nadaje się do gry z kimś na kanapie, niż w samotności i to jest chyba jej największa wada. Po tym, jak już odblokuje się wszystko, co można, zaczyna brakować czegoś, co przyciągnie do grania w pojedynkę. Z zachowaniem proporcji, mam z tym podobne uczucia, jak z Mario Party – sam raczej nie odpalam, ale na imprezie działa idealnie. Ale na pewno nie jest to zły tytuł, jak zresztą wspominałem – Nintendo raczej się nie myli. Nie będzie to raczej niczyja gra pierwszego wyboru, ale z czystym sercem 7.5 na 10 się należy.
 

Zobacz także

2026-02-28, godz. 08:05 Insider Trading [PC] Najpierw spędziłem czas przed ekranem w HackHub, walcząc z systemem i hakując świat. Potem usiadłem za sterami maszyny z II wojny światowej w TR-49, więc… » więcej 2026-02-28, godz. 09:30 Rayman: 30th Anniversary Edition [PlayStation 5] Nostalgia to mocne uczucie, które wpływa na postrzeganie gier z naszej minionej młodości. Wiedzą o tym twórcy, którzy czasami częstują nas kawałkami… » więcej 2026-02-28, godz. 08:05 Styx: Blades of Greed [PlayStation 5] Bezczelny, arogancki, chamski i prostacki. Ale fajny z niego goblin. Długo musieliśmy czekać na powrót Styxa. Nasz mały, zielony złodziej - zabójca pokazuje… » więcej 2026-02-21, godz. 08:01 Romeo is a Dead Man [PlayStation 5] Pół martwy bohater, gadający dziadek geniusz naszyty na plecach kurtki, zbieranie warzyw w kosmosie, hodowanie drani i oceany krwi. Uspokajam, japoński twórca… » więcej 2026-02-21, godz. 08:01 Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties [PlayStation 5] Nie jest łatwo napisać coś o Yakuza Kiwami 3 & Dark Ties nie narażając się fanom serii. Łatwo tu o pomyłkę, łatwo też o potraktowanie istotnych dla… » więcej 2026-02-21, godz. 08:02 Norse: Oath of Blood [PC] Dziś klasyka gatunku. Wygnany dziedzic wraz z ukochaną siostrą chcą pomścić podstępem zamordowanego ojca, odzyskać ziemię i w chwale powrócić jako prawowici… » więcej 2026-02-14, godz. 08:01 My Hero Academia: All's Justice [PlayStation 5] My Hero Academia: All's Justice, to kolejna taka gra. Taka, co do której mam tragicznie mieszane uczucia. Nie podobała mi się, ale to nie znaczy, że była… » więcej 2026-02-14, godz. 08:02 Reanimal [PC] Mamy walentynki, więc przychodzę z grą, w którą współpracując możecie zagrać w dwie osoby i to nawet na jednym ekranie! Spytacie pewnie czy może będziemy… » więcej 2026-02-14, godz. 08:03 TR-49 [PC] Za TR-49 odpowiada studio inkle, twórcy gier narracyjnych, które od lat testują granice opowieści interaktywnej, języka i wyboru. To zespół, który konsekwentnie… » więcej 2026-02-07, godz. 08:04 Bulb Boy 2: Jar of Despair [PC] Ponad 10 lat temu człowiek-żarówka podbił moje serce. Oderwana od rzeczywistości przygodówka była wypadkową totalnej abstrakcji i horroru, ale gracze ją… » więcej
12345