Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Planet of Lana 2 Children of the Leaf
Planet of Lana 2 Children of the Leaf
Dla niektórych będzie to powrót na planetę Novo; dla mnie - to jednak pierwsza wycieczka. Wybrałam się więc na nią bez żadnych oczekiwań, za to z ciekawością, czy będzie mi przeszkadzać, że z pierwszą częścią platformówki Planet of Lana nie miałam przyjemności. Żeby nie tworzyć niepotrzebnego suspensu powiem od razu - nie, nie trzeba grać w jedynkę, żeby nacieszyć oko - i trochę mózg - nowymi przygodami Lany i kota Mui.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Game Press.
Recenzja Planet of Lana 2: Children of the Leaf

Tak, jest i kot. Albo stworzenie bardzo kotopodobne. Bo to jednak science-fiction. Na początku dostajemy zgrabne podsumowanie wydarzeń części pierwszej - po czym przechodzimy do rozgrywki w Planet of Lana 2: Children of the Leaf.

Mamy dziewczynę - Lanę, jej małą siostrzenicę Anuę i rzeczonego kota o imieniu Mui. Mamy też szybki i przydatny tutorial, w którym uczymy się podstawowych akcji. A ci, którzy grali w pierwszą część przygód Lany, dowiedzą się, co nasza bohaterka może, czego nie mogła wcześniej, na przykład nurkować. Ważny element - poza wprowadzeniem do gry nie dostaniemy tłumaczenia tego, co w wymyślonym przez twórców języku mówią nasze postaci. To otwiera pole do interpretacji, a że więcej robią, a mniej mówią - zupełnie to nie przeszkadza.

Co z opowieścią? Jest dość przewidywalna - na (znów) spokojnej planecie Novo pojawiają się złole, którzy niszczą zasoby naturalne, żeby się wzbogacić. Jedną z ofiar ich niecnego planu przypadkiem staje się Anua, czyli siostrzenica Lany, którą ta na chwilę spuściła z oka. No to teraz trzeba ją uratować.

Nasza bohaterka, obciążona wyrzutami sumienia wyrusza więc w standardową w takich przypadkach podróż na poszukiwanie ratunku. Towarzyszy jej Mui, z którym to muszą dostać się do niedostępnych miejsc, przechytrzyć różne stwory i znaleźć to, czego szukają.

I tu zatrzymajmy się na chwilę, bo współpraca tych dwojga to jest clou programu Planet of Lana 2: Children of the Leaf. Czego jedno nie może, to zrobi drugie. Mui na przykład, jak na kota przystało, za nic nie wejdzie do wody. Ale za to ma pewne szczególne właściwości - potrafi na przykład podporządkować sobie niektóre inne stworzenia. Schemat uzupełniania się tych dwóch postaci nie jest jakoś szczególnie skomplikowany, ale za to - trzeba przyznać - przemyślany i rzeczywiście wykonanie właściwie każdego zadania wymaga użycia umiejętności obojga naszych bohaterów.

No właśnie, zadania. Tutaj twórcom udało się uniknąć jednocześnie zbytniego uproszczenia i nadmiernego komplikowania. Przeszkody mają stopień trudności "tak w sam raz” - trzeba być trochę sprytnym, a trochę szybkim i zwinnym w operowaniu padem. Z czasem pojawia się pewna rutyna, ale do zniesienia. W każdym razie - trochę łaskocze w mózg, a to całkiem sympatyczne uczucie.

I "sympatyczna” to jest określenie, które najlepiej opisuje tę grę. Jest przeważnie kolorowa, zrobiona prostą, acz dopracowaną kreską, odrobinę w klimacie animacji Studia Ghibli. Grafika naprawdę cieszy oko. Przynajmniej moje. Są w sieci narzekania, że za bardzo nie odbiega od tej sprzed trzech lat. Ja mówię - po co, skoro była dobra? Nie jest to gra na pewno przełomowa, nie powala na kolana. Czy można się przy niej dobrze bawić? Absolutnie tak. Dlatego dla Planet of Lana 2: Children of the Leaf ode mnie szczodre 7,5/10.
 

Zobacz także

2026-03-14, godz. 08:01 God of War: Sons of Sparta [PlayStation 5] Gdybym bazował tylko na branżowych recenzjach i opiniach graczy, God of War Sons of Sparta prawdopodobnie bym pominął. A że kocham serię z Kratosem w roli… » więcej 2026-03-14, godz. 08:02 Laysara: Summit Kingdom [PC] Znowu spotykamy się w wysokich górach. Jakoś tak mam, że uwielbiam gry o górach. Lubię patrzeć na zaśnieżone szczyty, słyszeć trzask napinanej liny… » więcej 2026-03-14, godz. 08:04 Don't Mess With Bober [PC] Tak wyszło, że mam już doświadczenie w recenzowaniu gier z gryzoniami w roli głównej. Temat uzbrojonej wiewiórki czasem wraca jako anegdotka w różnych… » więcej 2026-03-04, godz. 16:15 Reigns: The Witcher [PC] Wyobraźcie sobie przez chwilę świat Wiedźmina. Mroczny Kontynent, potwory czające się w lasach, polityczne intrygi i Geralt z Rivii, który próbuje zachować… » więcej 2026-03-07, godz. 08:01 Resident Evil Requiem [Xbox Series X] Jakich byście afirmujących przymiotników nie użyli - zapewne będą pasować. Resident Evil Requiem to klasyka podana w nowoczesnym wydaniu, która wyciska… » więcej 2026-03-07, godz. 08:02 Warplanes: WW2 Dogfight [PlayStation 5] Zręcznościowe gry lotnicze mają szczególny kawałek nieba w moim sercu. Bezapelacyjnie najlepszą produkcją o tej tematyce jest seria Ace Combat, ale i Polacy… » więcej 2026-03-07, godz. 08:03 Packing Life [PC] Nie znam osoby, która nie kupiła nic przez internet. Czy to jakaś drobnica z portalu, po którą trzeba pojechać trzy przecznice dalej, czy to elektronika… » więcej 2026-02-28, godz. 08:05 Insider Trading [PC] Najpierw spędziłem czas przed ekranem w HackHub, walcząc z systemem i hakując świat. Potem usiadłem za sterami maszyny z II wojny światowej w TR-49, więc… » więcej 2026-02-28, godz. 09:30 Rayman: 30th Anniversary Edition [PlayStation 5] Nostalgia to mocne uczucie, które wpływa na postrzeganie gier z naszej minionej młodości. Wiedzą o tym twórcy, którzy czasami częstują nas kawałkami… » więcej 2026-02-28, godz. 08:05 Styx: Blades of Greed [PlayStation 5] Bezczelny, arogancki, chamski i prostacki. Ale fajny z niego goblin. Długo musieliśmy czekać na powrót Styxa. Nasz mały, zielony złodziej - zabójca pokazuje… » więcej
12345