Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Tiny Bookshop
Tiny Bookshop
Kto nie chciał kiedyś rzucić wszystkiego, kupić sobie małej przyczepki i jeździć po nadmorskim mieście, sprzedając książki? No dobrze, może nie jest nas jakoś przesadnie dużo, ale trochę jednak się znajdzie. Książkary wszystkich genderów, to jest gra dla was. Z kolei jeśli przeciwnie - na książkę patrzyliście ostatnio jak na odcisk dinozaura, z podziwem, że istnieją takie relikty, to nie oceniam. Ale możecie już przestać czytać tę recenzję. Bo Tiny Bookshop raczej nie sprawi, że ktoś nagle odkryje głęboko ukrytą miłość do literatury.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Recenzja Tiny Bookshop

Niemniej jednak - do rzeczy. W tej uroczej grze przyjeżdżamy w wakacje do położonego nad morzem miasteczka Bookstonbury - którego nazwa dobrze rokuje, jako że mamy tam otworzyć nasz książkowy biznes. Mamy auto i niewielką zadaszoną przyczepę, w której organizujemy sprzedaż - głównie używanych - książek. Na początku jest ich niewiele i musimy się nauczyć nimi zarządzać, czyli - mieć w zapasie poszczególne gatunki literackie, dokupić coś czasami, a przy okazji upiększyć nasz mały sklep, żeby klientom było miło. Poznajemy niektórych mieszkańców miasta, oni nam opowiadają o nim i o sobie, przy okazji odblokowujemy nowe urokliwe lokalizacje, w których możemy postawić naszą księgarnię na kółkach i zarobić trochę grosza. Trochę jest tu słowem kluczowym. Na książkach gruby hajs zarabia chyba tylko Remigiusz Mróz, a i tak musi się podzielić z ghostwriterami.

Ale najciekawsze w tym wszystkim jest polecanie książek. Tak, sprzedajemy prawdziwe tytuły. A nasi klienci czasami proszą nas o radę, podpowiadając, co czytają najczęściej, na jaką opowieść mają ochotę albo co podobało im się ostatnio. Co ciekawe, dowiadujemy się, co mamy na półce dopiero właśnie w tym momencie, bo książek nie uzupełniamy po tytułach, tylko po gatunkach. Tak że trzeba wszystko przejrzeć, a czasem poczytać opisy, żeby polecić pozycję. No i tu się przyznam - jako osoba, która szczyci się niemalże bezbłędnymi wyborami książkowymi dla rodziny i przyjaciół dostałam kilka ciężkich ciosów, kiedy moje polecenia okazywały się z różnych powodów nietrafne. Ale nie będę wam psuć zabawy, bo to taki mały element do odkrycia. Podpowiem tylko, że z odmową przyjęcia Tolkiena, Austen i LeGuin się nie spotkałam.

Z minusów, bo i takie się zdarzają, choć niewielkie - mamy trochę powtarzalne prośby o polecenia. Z tym że nie w treści, tylko w formie - jakby nasi klienci posługiwali się ograniczoną liczbą słów. Choć to w zasadzie drobiazg. Żeby nie było zbyt monotonnie, twórcy gry zadbali też o małe side-questy. Czasem mamy pchli targ w miasteczku, czasem wielką wyprzedaż w supermarkecie i jak staniemy na parkingu to też coś nam skapnie. Do tego trzeba komuś w czymś pomóc, coś przewieźć, coś zabrać i tak mija sobie sympatycznie czas w Bookstonbury.

Dodam jeszcze, że jednym z milszych momentów podczas gry jest ten, gdy zobaczycie na półce w swoim sklepie swoją ulubioną książkę albo taką, której dawno nie widzieliście, a miło wam się kojarzy. A wybór jest naprawdę ciekawy. Bo co może być lepszego niż czytanie? Chyba tylko posiadanie własnej księgarni - do tego w wirtualnym świecie, żeby nie trzeba było się martwić, że społeczeństwo nie czyta, więc my nie mamy na rachunki. Ode mnie solidne 9,5/10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345