Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Forza Horizon 6
Forza Horizon 6
Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza po wielkich połaciach terenu - daję ocenę 10 na 10 nowej Forzy Horizon 6. Jest więcej, lepiej i równie intensywnie co w poprzedniej części, ale tym razem pustynię zamieniliśmy na różnorodną i piękną Japonię. Dla mnie to gra idealna.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja Forza Horizon 6

Od superszybkiego Ferrari czy Koenigsegga, przez pięknego Aston Martina, amerykańskie maszyny ze stajni Cadillaca i Chevroleta, SUVy Land Rovera i Jeepa, terenówki, sedany, absolutne klasyki, po chińskie samochody miejskie. Ponad pół tysiąca aut od całej gamy producentów, więc nie pytajcie mnie, które są najlepsze. Każdy ma swoje upodobania, mam i ja. I tak np. jak chciałem poszaleć w wyścigach dragsterów, miałem Nissana GT-R Black Edition (R35) Forza Edition, Absolutny potwór, rozpędzający się do blisko 500 km/h. Do driftów najlepszy dla mnie był zabytek z 1985 roku - oczywiście z odpowiednimi ustawieniami - Toyota Sprinter Trueno GT Apex. Najlepiej drogi trzyma się Ferrari FXX-K Evo, po szutrach śmiga Subaru Impreza WRX STI, a do szaleńczej jazdy po bezdrożach Toyota #1 T100 Baja Truck. Naprawdę ciężko coś polecić, jak ma się w garażu ponad 200 samochodów. Absolutnie każdy fan motoryzacji będzie miał do czego wzdychać, bo wybór jest przeogromny. A przecież są jeszcze auta, które można dostać tylko poprzez zwycięstwa w wyścigach, w losowaniach, zadaniach codziennych, sezonowych, za kolejne kamienie milowe... Przeogromna liczba i to jest piękne.

Forza Horizon 6 to wszystko to, co w części poprzedniej, ale więcej i lepiej. Duży, otwarty świat, a w nim cała gama lokacji prosto z Japonii. Mini Tokyo ze słynnym przejściem dla pieszych Shibuya, wielkie połacie terenu z polami ryżowymi, nadmorskie wioski, serpentyny do driftowania w tym znane Tsugaru Iwaki Skyline Road, słynna spiralna droga Kawazu-Nanadaru Loop Bridge, kosmicznie rozbudowane drogi, które rozchodzą się w milionie kierunków, ale też tereny górskie z potężnymi hopkami. Japonia przygotowana przez twórców ze studia Playground Games jest po prostu obłędna, piękna, różnorodna, perfekcyjna.

Do tego dla maniaków samochodów przygotowano olbrzymią paletę różnorodnych wyścigów i zadań. Mamy klasyczne ściganie po zamkniętych torach, ale też na malowniczych odcinkach, pojedynki 1 na 1, walki dragsterów, szutrowe szaleństwa, nabijanie punktów podczas driftowania. Wszystko w hurtowych ilościach. By odblokować kolejne trzeba ukończyć najbardziej widowiskowe zawody Horizon Rush. To ciężko opisać. Bo wyobraźcie sobie, że ścigacie się z Shinkansenem, czyli pociągiem rozpędzającym się do ponad 300 km/h. Albo z ciężkim samolotem transportowym, albo... olbrzymim mechem, gadającym robotem - nie dziwcie się, w końcu to Japonia. Ewentualnie z parą szybkich samolotów do akrobacji. Wszystko widowiskowe, szybkie, z konfetti, fajerwerkami i szalejącymi tłumami. Gaz do dechy i na pełnej.

Wspomniałem też o wyzwaniach, ich też jest od groma. Bicie rekordów na fotoradarze, punktowane driftowanie, utrzymywanie średniej prędkości na odcinku, przejazd pomiędzy bramkami na łeb na szyję czy gigantyczne skoki w dal, gdzie lądowanie po przeleceniu w powietrzu 400 czy 600 metrów nikogo nie dziwi. To także liczymy w dziesiątkach sztuk, choć może być ich i ponad sto - ciężko to zliczyć. Uwierzcie mi, jest tego masę i jest co robić. Zwłaszcza, że czym dalej z postępami, tym bywa naprawdę wymagająco. A to nadal nie wszystko, w końcu ponad sto godzin samo się nie nabiło.

Można poszukiwać skarbów-samochodów, ale też porzuconych aut do naprawy, jeździć na zloty na parkingi, kupować pojazdy z ulicy, w lepszej cenie oraz brać udział w codziennych i cotygodniowych zadaniach. Te są świetne, bo wyznaczają jasne cele i dostaje się fajne nagrody. A to po prostu ukończyć kilku rajdowe mistrzostwa, wystartować w jakimś pojedynku, czy... zrobić sobie zdjęcie wskazanym samochodem przy konkretnym miejscu. Są sezony, pory roku i wspomniane codzienne zadania. Jest masa zabawy, będzie jej więcej, do tego do zgarnięcia są świetne samochody. Dodge, Maserati, Lamborghini, McLaren, Mercedes-AMG... Czego chcieć więcej?

Forza Horizon 6 to cudowna arcade'owa zabawa, świetne wyścigi z absurdalną ilością zawartości. Doskonały model zręcznościowej jazdy, możliwość gromadzenia wymarzonych pojazdów garażu - niestety tylko wirtualnie, kilka przyjemnych stacji radiowych i naprawdę gigantyczna liczba godzin spędzonych z uśmiechem przed ekranem. Ma mam ich ponad sto, a będzie więcej. Ocena 10/10
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345