Po wielkim i chyba niespodziewanym sukcesie gry Lemmings, dwa lata później, w 1993 roku, gracze otrzymali wyczekiwaną kontynuację. Studio DMA Design, teraz znane jako Rockstar North, tak tak, ten Rockstar od GTA, pracowało równocześnie nad kilkoma produkcjami. Takie to były czasy, więc obok świetnego Walkera czy Hired Guns z Amigi, otrzymaliśmy także Lemmings 2: The Tribes.
Kontynuacja przeszła duże zmiany, choć trzon zabawy został ten sam. Sterujemy grupą lekkomyślnych Lemingów przez szereg pełnych niebezpieczeństw plansz, by dotrzeć do celu, ale tym razem nie trzeba tego robić z jak najmniejszymi stratami w liczbie stworzeń. A chodzi przede wszystkim o zdobycie dwunastu części talizmanu, które rozsiane są po całej krainie.
W Lemmings 2: The Tribes zaszły bardzo duże zmiany względem pierwowzoru, co nie każdemu przypadło do gustu. Przykładowo nie ma wyboru poziomu trudności, jest 12 plemion lemingów do wyboru, jest też ponad 60 funkcji dostępnych dla naszych stworków, a w jedynce było ich tylko osiem. To komplikuje rozgrywkę, ale można było przeprowadzić odpowiedni trening by poznać nowe możliwości.
Kontynuacja przeszła duże zmiany, choć trzon zabawy został ten sam. Sterujemy grupą lekkomyślnych Lemingów przez szereg pełnych niebezpieczeństw plansz, by dotrzeć do celu, ale tym razem nie trzeba tego robić z jak najmniejszymi stratami w liczbie stworzeń. A chodzi przede wszystkim o zdobycie dwunastu części talizmanu, które rozsiane są po całej krainie.
W Lemmings 2: The Tribes zaszły bardzo duże zmiany względem pierwowzoru, co nie każdemu przypadło do gustu. Przykładowo nie ma wyboru poziomu trudności, jest 12 plemion lemingów do wyboru, jest też ponad 60 funkcji dostępnych dla naszych stworków, a w jedynce było ich tylko osiem. To komplikuje rozgrywkę, ale można było przeprowadzić odpowiedni trening by poznać nowe możliwości.
Lemmings 2 otrzymał bardzo dobre recenzje od dziennikarzy, co potwierdzali sami gracze. Tytuł wyszedł na PC, królową Amigę i Atari ST, a porty na kolejne platformy: m.in. SEGĘ Mega Drive, SNESa czy Game Boya. Seria doczekała się kolejnych części i spinoffów, ale o tym innym razem w kąciku "Stare ale jare".

Radio Szczecin