Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Pijany kierowca powinien ponosić poważniejsze konsekwencje niż przewiduje to obecny kodeks karny - uważają posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Pijany kierowca powinien ponosić poważniejsze konsekwencje niż przewiduje to obecny kodeks karny - uważają posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Pijany kierowca powinien ponosić poważniejsze konsekwencje niż przewiduje to obecny kodeks karny - uważają posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
To reakcja na środowy wypadek w Kamieniu Pomorskim, gdzie pijany kierowca zabił 6 osób, w tym jedno dziecko.

- Pijany kierowca, który doprowadzi do katastrofy w ruchu lądowym powinien odpowiadać, jak za zbrodnię - mówi poseł PiS-u Mariusz Błaszczak.

Jego partia chce zwiększyć karę za doprowadzenie do katastrofy lądowej, w której dochodzi do śmierci z 15 do 20 lat pozbawienia wolności. - Pijani kierowcy powinni też stracić samochody - dodaje Błaszczak. - Sprawa konfiskaty samochodu to konieczność, dlatego że kara musi być dotkliwa. Kary dla sprawców zbrodni muszą być surowe, żeby więcej nie dochodziło do takich tragedii, jak w Kamieniu Pomorskim.

Posłowie PiS-u nie chcą też kar w zawieszeniu. Jak tłumaczy poseł PiS-u Andrzej Duda, to dlatego, że każdy kierowca wsiadając za kierownicę po alkoholu jest świadomy swojego postępowania i działa z premedytacją.

- To nie tylko kwestia złożenia dziś kondolencji rodzinom ofiar, ale także kwestia tego, by społeczeństwo miało poczucie, że sprawcy tego typu zbrodni są karani adekwatnie - stwierdził Duda.

Zaostrzenia przepisów domaga się też SLD. Sojusz Lewicy Demokratycznej proponuje grzywnę w wysokości wartości samochodu, zamiast jego konfiskaty. Chce też, by w przyszłym tygodniu odbyło się nadzwyczajne posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości, na której omówione będą koncepcje zmian w prawie.

Premier spotyka się z ministrami: spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Tematem rozmowy ma być problem pijanych kierowców i ich odpowiedzialności. Według szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza, nie należy spodziewać się nagłych zmian prawnych. Podobnego zdania jest komendant główny policji Marek Działoszyński, który w środę przyjechał do Kamienia spotkać się z rodzinami ofiar.

- Budowanie przepisów przy okazji zdarzeń nie jest dobrą formułą. Mamy wiele postulatów, które zgłaszamy do tego, żeby jeszcze lepiej dbać o bezpieczeństwo w ruchu drogowym. To jednak przyszłość - dodał Działoszyński.

Zdaniem ministra spraw wewnętrznych, problemem nie jest prawo, a mentalność Polaków. Jak mówi, panuje społeczne przyzwolenie na jazdę pod wpływem alkoholu. Szef MSW zamierza przedstawić premierowi policyjną statystykę dotyczącą pijanych kierowców, a zwłaszcza recydywy.

Mężczyzna, który spowodował środowy wypadek w Kamieniu Pomorskim miał dwa promile alkoholu we krwi. Prawdopodobnie usłyszy zarzut doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu za to do 15 lat więzienia. Odpowiadał już za jazdę pod wpływem alkoholu w 2006 roku.
- Pijani kierowcy powinni też stracić samochody - dodaje Błaszczak.
Posłowie PiS-u nie chcą też kar w zawieszeniu. Jak tłumaczy poseł PiS-u Andrzej Duda, to dlatego, że każdy kierowca wsiadając za kierownicę po alkoholu jest świadomy swojego postępowania i działa z premedytacją.
- Budowanie przepisów przy okazji zdarzeń nie jest dobrą formułą - mówi Marek Działoszyński.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty