Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreśla znaczenie ukraińskiego ataku na obwód moskiewski.
W nocnych atakach w szczególności ucierpiała rosyjska firma Angstrem, które specjalizuje się w produkcji zaawansowanych technologicznie mikroukładów do broni precyzyjnej.
- Ta nasza dalekosiężność to coś, co znacząco zmienia sytuację i ogólne postrzeganie rosyjskiej wojny na świecie - mówi Wołodymyr Zełenski w swoim codziennym wieczornym wystąpieniu w mediach społecznościowych.
- Dystans do celów tym razem to ponad 500 kilometrów. To istotne także dlatego, że region moskiewski jest najbardziej nasycony rosyjskimi środkami obrony powietrznej. Oni najbardziej strzegą swojego ośrodka władzy. Ale, mimo to, ukraińskie dalekosiężne działania już to pokonują - powiedział.
W ataku uszkodzona została także stacja pomp, która stanowi kluczowy element rurociągu okrężnego wokół Moskwy i jest wykorzystywana do pompowania, przechowywania i transportu dużych ilości benzyny i oleju napędowego, w tym dla armii rosyjskiej.
Do ataków zostały użyte drony ukraińskiej produkcji - Bars, Firepoint i Gladiator.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin