- To nie jest nepotyzm - tak o pracy żony w Kolejach Mazowieckich mówi minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Sprawę opisała Gazeta Wyborcza.
Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska jest dyrektorką do spraw strategii i rozwoju Kolei Mazowieckich. Zarabia ponad 340 tysięcy złotych rocznie.
- Pracuje w Kolejach Mazowieckich, pracuje tam od sześciu lat, chyba dobrze wykonuje swoją pracę, bo ta spółka, jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków europejskich, ma bardzo dobre wyniki, drugie po grupie PKP. Staramy się cały czas, jak możemy rozdzielać nasze aktywności polityczne i zawodowe, choć nie jest to prosto, bo poznaliśmy się w polityce - przyznał.
Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska jest także radną. Dwa lata temu dostała się do Rady Warszawy z pierwszego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Pracuje w Kolejach Mazowieckich, pracuje tam od sześciu lat, chyba dobrze wykonuje swoją pracę, bo ta spółka, jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków europejskich, ma bardzo dobre wyniki, drugie po grupie PKP. Staramy się cały czas, jak możemy rozdzielać nasze aktywności polityczne i zawodowe, choć nie jest to prosto, bo poznaliśmy się w polityce - przyznał.

Radio Szczecin